Jednym z najbardziej dochodowych przedsięwzięć na rynku piłkarskim jest gra na Dalekim Wschodzie. Kibice z Japonii, Chin czy Korei Południowej słono zapłacą, by obejrzeć ulubionych piłkarzy. Z tego przywileju latem przyszłego roku raczej zrezygnuje Real Madryt.
O takiej decyzji poinformował dyrektor do spraw związków ze społecznością, Emilio Butrageno. Stwierdził on, że latem przyszłego roku tournee po krajach Azji Południowo-Wschodniej i Wschodniej będzie bardzo trudne do zrealizowania. Przyczyną tego będą odbywające się w Republice Południowej Afryki mistrzostwa świata. Skończą się one w połowie lipca, a po nich piłkarze będą musieli udać się na zasłużony odpoczynek, by zregenerować siły przed nowym sezonem.










