Słowenia i Austria to obok Izraela najpoważniejsi kandydaci do awansu na mistrzostwa Europy 2020. Reprezentacja Polski w nadchodzących meczach ze Słowenią i Austrią może zapewnić sobie prawie że pewny awans z grupy. Wówczas Polaków będą czekały jeszcze cztery spotkania, dwa z nich ze znacznie słabszymi rywalami.
Macedonia Północna i Łotwa to ekipy, z którymi pokonaniem Polacy nie powinni mieć problemu. Patrząc jednak na nadchodzące dwie kolejki zmagań grupy G eliminacji do mistrzostw Europy, można zauważyć, że Polska ma szansę zapewnić sobie niemalże pewne miejsce na turnieju. Wystarczy tylko pokonać rywali i liczyć na to, że poszczególne spotkania ułożą się po naszej myśli.
Zbawienne remisy
Reprezentacje Macedonii i Izraela sprawiły nam nie lada niespodziankę. W meczu pomiędzy tymi zespołami padł remis, co oznacza, że Polacy mogą już dziś zwiększyć swoją przewagę do siedmiu punktów.
Wystarczy, by nasza reprezentacja wygrała ze Słowenią, a wtedy przewaga nad pozostałymi rywalami będzie naprawdę spora. Do rozegrania zostanie jeszcze mecz z Austrią, która wcześniej powinna poradzić sobie z drużyną Łotwy. Łotysze do tej pory nie zdobyli jeszcze ani jednego punkty i są outsiderami naszej grupy eliminacyjnej.
https://twitter.com/Krotka_Pilka_/status/1169173501665796096
Austriacy zaś, jeśli sprawdzi się najbardziej prawdopodobny scenariusz, znajdą się sześć punktów za nami. Nasza reprezentacja będzie miała jednak okazję, by zwiększyć przewagę aż do dziewięciu „oczek”.
Ważne, by wciąż zwyciężać
Na tym etapie eliminacji Macedonia Północna oraz Łotwa nie powinny już liczyć się zbytnio w rozgrywkach. Choć Macedończycy wciąż mogą zaskoczyć, to szanse na to, że wygrają swoje mecze wyjazdowe z Polską czy Austrią są dość nikłe. Dlatego też wynik meczu pomiędzy tymi dwoma drużynami jest niemalże nieistotny dla dalszych losów naszej reprezentacji.
Najważniejszym spotkaniem tej kolejki będzie pojedynek Polski z Austrią. Nasza reprezentacja może zapewnić sobie ogromną przewagę nad drużyną Austriaków, którzy po drugiej porażce z Polakami nie powinni zdołać dogonić ich do końca eliminacji. To da Polakom dużo swobody, a przewaga dziewięciu punktów nad zespołem z potencjalnie drugiego bądź trzeciego miejsca to niemalże gwarancja bezpośredniego awansu.
Ciekawie zapowiada się też spotkanie Słoweńców z Izraelczykami. Dla reprezentacji Polski byłoby najlepiej, gdyby mecz ten zakończył się remisem, choć wiemy, że drużyna Izraela jest w tym roku naprawdę groźna. Choć spotkanie z Polską nie potoczyło się po ich myśli, inne reprezentacje nie mają przeciwko nim z górki.











