Holenderskie kluby dbają o to, żeby rywalizacja w Eredivisie trzymała w napięciu przez całe rozgrywki. Punkty tym razem stracili piłkarze Twente, więc na fotelu lidera pozostało PSV, które ma tyle samo punktów co AZ. Czarnym koniem w walce o tytuł może zostać imponujące na wiosnę SC Heerenveen.
Szok w Enschede
Największą niespodziankę fanom piłki nożnej w Holandii sprawili piłkarze Heraclesa Almelo. Podopieczni trenera Bosza pokonali na wyjeździe Twente dzięki bramkom w końcowych minutach spotkania. Drużyna z Almelo wydaje się mieć patent na zespoły z górnej części tabeli. Po remisie z PSV udało jej się zgarnąć trzy punkty w meczu z wicemistrzem Holandii. Piłkarze z Enschede ciągle mają do rozegrania zaległe ligowe spotkanie, w którym będą mierzyć się z de Graafschap. Termin meczu ustalono na środę 7 marca.

Potknięcie „Tukkers” wykorzystali piłkarze AZ, którzy w minionym tygodniu dopisali do swojego dorobku punktowego sześć oczek. Najpierw po kanonadzie w Hadze rozgromili ADO 6:0. W rozegranym w tygodniu zaległym spotkaniu debiutował nowy piłkarz ADO, Ebi Smolarek. Polak pokazał się z dobrej strony, chyba jako jedyny gracz klubu z Hagi nie musiał mieć sobie nic do zarzucenia. Drugie zwycięstwo AZ odniosło już na własnym terenie. Excelsior miał dużo szczęścia pod własną bramką, w dodatku świetnie dysponowany był bramkarz klubu z Rotterdamu, Wesley de Ruiter. Golkiper gości ostatecznie skapitulował dwa razy po trafieniach Maartena Martensa. Powrót Belga po kontuzji to na razie jeden z najlepszych zimowych transferów w lidze.
Piękna passa trwa
SC Heerenveen to drużyna, która zdecydowanie najlepiej weszła w rundę wiosenną. Komplet zwycięstw w czterech rundach rozgrywanych raczej w zimowych warunkach pozwolił piłkarzom Rona Jansa na poważnie włączyć się do wyścigu o tytuł mistrzowski. Tym razem zwycięstwo „Fryzom” dał nie gol, a asysta Basa Dosta. Rosły napastnik asystował, a jedyne trafienie w starciu z RKC zaliczył Rajiv van La Parra. Negatywnym bohaterem starcia był Evander Sno. Pomocnik klubu z Waalwijk dosłownie przedziurawił getry Viktora Elma i słusznie obejrzał czerwoną kartkę. Pozbawiona lidera środka pola drużyna RKC już w osłabieniu straciła bramkę.
Świetną passę mają piłkarze Heerenveen, trzecie z rzędu zwycięstwo na wiosnę zaliczyli też zawodnicy Feyenoordu. Klub z Rotterdamu po raz kolejny trzy punkty zawdzięcza świetnej formie strzeleckiej Johna Guidettiego. Szwed skompletował hattrick, czym podbił swoją cenę na rynku transferowym. Zapewne nie po raz ostatni.
PSV zgodnie z przewidywaniami nie miało problemów z odprawieniem z kwitkiem de Graafschap. Piłkarze Freda Ruttena grali z wielkim polotem, swobodnie rozgrywali piłkę pod bramką przeciwnika, czego efektem były cztery gole i pewna wygrana mimo braku Stanislawa Manolewa i Georginio Wijnalduma.












