Ze względu na ulewne opady deszczu i bardzo zły stan murawy decydenci ogłosili, że mecz Polski z Anglią nie zostanie dziś rozegrany. A wystarczyło parę godzin temu zamknąć dach…

Murawa Stadionu Narodowego przypomina obecnie jedną wielką kałużę i – jak twierdzą piłkarze obu ekip – gra w takich warunkach jest po prostu niemożliwa. Delegaci, trenerzy oraz działacze obu reprezentacji długo rozmawiali na temat sposób rozwiązania sytuacji. Ostatecznie ustalono tylko to, że mecz nie zostanie rozegrany dzisiaj.
Wszystko wskazuje na to, że starcie odbędzie się jutro o 17:00. O ile oczywiście ktoś w porę zamknie dach, co – jeśli weźmiemy pod uwagę dzisiejsze wydarzenia – wcale nie jest takie pewne.
Na razie zostało nam tylko udawać, że nie słyszymy żartów całego piłkarskiego świata.











