– Gra była otwarta. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy, bo wysłaliśmy środkowego obrońcę do przodu i poprzez to graliśmy tylko trójką z tyłu. To się zemściło i Wisła mądrze to wykorzystała – powiedział tuż po spotkaniu z Wisłą Piotr Malarczyk.
– Gra była otwarta. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy, bo wysłaliśmy środkowego obrońcę do przodu i poprzez to graliśmy tylko trójką z tyłu. To się zemściło i Wisła mądrze to wykorzystała – powiedział tuż po spotkaniu z Wisłą Piotr Malarczyk.
Nowy sezon rozpoczął się od wielu emocji. Nie zabrakło indywidualnych popisów, ważnych zwycięstw oraz zawodników, którzy już na starcie dali o sobie znać.
Radomiak Radom kontynuuje nieszablonową politykę transferową sprowadzając... Saotomejczyka
Macedoński skrzydłowy wzmocni siłę rażenia na skrzydłach Dumy Pomorza.
Rozmowa o teraźniejszości i przyszłości GKS-u 62 Jastrzębie z prezesem klubu Pawłem Duszyńskim
Dwa lata przepełnione kompromitacją i brakiem jasności w działaniu klubu to już przeszłość
Niedziela z PKO BP Ekstraklasą dała nam trochę więcej piłkarskich wrażeń niż sobotnie spotkania. Za nami zwycięstwa Wisły Kraków i Wisły Płock oraz remis Widzewa Łódź z Motorem Lublin