W Krakowie Wisła przygotowuje się do spotkania III rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. W tej fazie rozgrywek jej rywalem będzie Litex Łowecz. Trener Maaskant twierdzi, że na chwilę obecną nie ma jeszcze w głowie składu na wtorkowe spotkanie.
Piłkarzy „Białej Gwiazdy” nie rozpieszcza pogoda. Ostatnie treningi odbywały się w deszczu. W poniedziałek drużyna ma wyjechać do Bułgarii, gdzie na stadionie Liteksu odbędzie trening.
Zawodnicy szlifują formę na boisku, a trener Maaskant rozmyśla nad ustawieniem, w jakim jego drużyna zagra z mistrzem Bułgarii. Holender zamierza jednak zaczekać na kompletną analizę gry rywala. Nie wyklucza jednak, że w składzie nastąpi kilka zmian. – Mam wiele opcji zestawienia składu, więc na pewno wybiorę jedenastkę, która będzie w stanie osiągnąć korzystny rezultat w Łoweczu. Po tym jak dokładnie rozpracujemy Litex, zadecyduję, czy potrzebujemy na przykład szybkich zawodników, czy też powinniśmy zdecydować się na bardziej defensywną taktykę – powiedział trener mistrzów Polski.









