Lech Poznań imponuje, jednak czy to wystarczy?


Lech pręży muskuły na rynku transferowym, jednak czy jest już gotowy do walki o najwyższe cele?

3 lipca 2026 Lech Poznań imponuje, jednak czy to wystarczy?
Weronika Pospiech

Przedwczoraj rozpoczęło się okienko transferowe w PKO BP Ekstraklasie. Najwięcej szumu na rynku zrobił do tej pory Lech Poznań, który marzy o Lidze Mistrzów. Lech imponuje, jednak warto sobie zadać pytania, czy już jest gotowy na eliminacje i czego jeszcze mu brakuje.


Udostępnij na Udostępnij na

Przedwczoraj już oficjalnie rozpoczęło się okienko transferowe w Polsce. Lech działa na rynku transferowym w sposób przemyślany oraz bardzo szybko. Artykuł o podsumowaniu dotychczasowych ruchów transferowych Lecha mogą Państwo już u nas przeczytać, do czego serdecznie zapraszam. Warto jednak się na chwilę zatrzymać i chłodno popatrzyć, jak tak naprawdę gotowy jest Lech od walki o Europę.

Czy Lech jest gotowy do walki o Ligę Mistrzów?

Na samym początku trzeba pochwalić „Kolejorza”. Szybko są przeprowadzane transfery, które nie są robione z powodu spontanicznych decyzji, tylko z przemyślanych analiz. Lech obserwował już wcześniej Allhyara Sayyadmanesha czy Terry’ego Yegbe, jednak w przeszłości ci zawodnicy nie byli w zasięgu „Kolejorza”. Decyzja o wykupie Luisa Palmy również jest dobra. Honduranin był jedną z ważniejszych twarzy mistrzowskiego Lecha. Mimo słabszych momentów, to jego wypożyczenie było bardzo udane. Tak samo logiczny jest transfer Lisa, ale też i imponujący. Rzadko Polskie kluby robią od razu transfery na pozycję, na którą możliwe, że ktoś odejdzie. Zazwyczaj czekają, aż dany zawodnik zmieni barwy, przez to często ich zmiennicy są kupowani pod wpływem impulsu.

Dlatego Lecha warto, a wręcz trzeba chwalić. Robi wszystko szybko. W dzień rozpoczęcia obozu przygotowawczego również do drużyny został włączony nowy asystent Nielsa Frederiksena – Andreas Hagen. Norweg jest kojarzony głównie z grą defensywną oraz ze stałymi fragmentami gry. Lech Poznań nie wyglądał najlepiej w zeszłym sezonie właśnie w tych elementach. Hagen ma pomóc Lechowi to poprawić.

Te wszystkie ruchy naprawdę trzeba chwalić, jednak Lech ma przed sobą też inne wyzwania. Cały czas nie wiadomo, co będzie z przyszłością wychowanków. Antoni Kozubal dostał zielone światło na transfer, łakomym kąskiem może się okazać Gurgul oraz Mońka. Strata tych zawodników dla Lecha będzie trudna. Teraz jednak trzeba powiedzieć sobie jasno: „Kolejorz” jest gotowy do walki o Europe jak mało kto. Nie stracił jeszcze żadnego z kluczowych piłkarzy, a tylko i wyłącznie się wzmocnił. Oczywiście Lech musi zrobić kolejne ruchy transferowe, ale nawet bez nowych nazwisk, przy utrzymaniu kluczowych piłkarzy, wyglądają potężnie.

Kogo jeszcze potrzebuje Lech Poznań?

Tak, jak pisaliśmy wyżej, Lech potrzebuje jeszcze wzmocnień. Pozycję, którą musi wzmocnić obowiązkowo, jest środek pola. Po odejściu Oumy Lech posiada tylko dwie typowe „szóstki”, czyli Kozubala i Murawskiego. I jak Antoni Kozubal to idealny zawodnik dla Lecha, to Radosław Murawski ma swoje ograniczenia. Dokładnie w rozgrywaniu piłki. Potrzebuje „Kolejorz” środkowego pomocnika, który będzie umiał bronić jak Murawski, ale będzie dawał więcej w rozegraniu. Kimś takim jest Niklas Dorsch, jednak jego zabawy na mieście w przeszłości dają dużo wątpliwości. Lech interesował się również Tamarem Svetlinem z Korony Kielce, ale temat ucichł. Również krążyły plotki na temat powrotu Gustava Berggrena do Polski, ale temat również nie wydaje się być zaawansowany.

Oprócz pozycji numer sześć, Lech nie ma potrzeby kupowania nowych zawodników bez odejść kluczowych piłkarzy. „Kolejorz” może pomyśleć nad wzmocnieniem lewej obrony, ponieważ Joao Moutinho nie sprawdził się w Poznaniu, jednak nie jest to konieczność.

Lech jest na naprawdę kapitalnej pozycji. Jeśli „Kolejorz” wykona transfer do środka pola, to ich kadra będzie już zupełnie gotowa. Musi jednak mieć mistrz Polski z tyłu głowy, że ktoś może się zjawić po Kozubala czy Gurgula. Wtedy mogą pojawić się kłopoty.

Przeczytaj także :

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze