Rusza letnie okno transferowe Ekstraklasy. Jak Lech i Górnik radzą sobie przed eliminacjami do Ligi Mistrzów?


Oficjalnie rozpoczyna się letnia saga transferowa w polskiej lidze. Omówmy najważniejsze ruchy klubów na eliminacje do LM.

1 lipca 2026 Rusza letnie okno transferowe Ekstraklasy. Jak Lech i Górnik radzą sobie przed eliminacjami do Ligi Mistrzów?

Dzisiaj oficjalnie rusza możliwość rejestrowania nowych zawodników. Lech i Górnik od kilku tygodni regularnie zbroją się na europejskie pucharu. Sprawdźmy, które transfery zostały już dopięte i jakie ruchy najbardziej przykuły uwagę kibiców przed startem sezonu 2026/27.


Udostępnij na Udostępnij na

Transfery do Lecha Poznań

Zdecydowanie najaktywniejszym graczem do tej pory na rynku był „Kolejorz”. Pierwszym oficjalnym ogłoszeniem było zakontraktowanie Luisa Palmy, który do tej pory przebywał w zespole na zasadzie wypożyczenia. Włodarze zapłacili szkockiemu Celticowi pełną kwotę zawartą w ówczesnym zapisie w wysokości 4 milionów euro. Jest to obecny rekord transferowy w historii klubu. Palma jest ogromnym wzmocnieniem ofensywny i jednym z najlepszych piłkarzy występującym w barwach Poznania.

Drugim również potężnym wzmocnieniem jest zakontraktowanie polskiego doświadczonego golkipera, wychowanka klubu – Mateusza Lisa. 29-latek w ubiegłym sezonie reprezentował barwy tureckiego Göztepe. Co ciekawe w całej lidze tureckiej zachował najwięcej czystych kont, aż 16. Przyjście do drużyny Lisa oznacza odejście zasłużonego Bartosza Mrozka, który w tym okienku zdecyduję się na zagraniczny transfer. Kwota transferu opiewa na okolice miliona euro.

Następnym głośnym ruchem było przyjście reprezentanta IranuAllahyara Sayyadmanesha. 25-latek przybył do Poznania z belgijskiego KVC Westerloo. W sezonie 2025/26 wystąpił w 31 meczach, w których strzelił 7 bramek i zanotował 5 asyst. Do transferu swoją rękę przyłożył inny reprezentant Lecha – Ali Gholizadeh, który mocno rekomendował swojego kolegę z którym pozostaje w bliskim kontakcie. Irańczyk w swoim piłkarskim CV ma takie marki jak m.in.: Fenerbahçe czy Hull City. Transfer odbył się na zasadzie transferu bezgotówkowego. Sayyadmanesh jest obecnie wyceniany na kwotę około 3,5 miliona euro.

Ostatnim dotychczas wzmocnieniem Lecha jest były zawodnik francuskiego Ligue 1 Terry Yegbe. Reprezentant Ghany w ubiegłym sezonie dzierżył barwy FC Metz, które zaliczyło spadek do Ligue 2. Ma zastąpić doświadczonego Antonio Milicia. Chorwat po pięciu latach oficjalnie odchodzi z „Kolejorza”, jako trzykrotny mistrz Polski. Yegbe ma tworzyć duet z największym talentem Lecha Poznań, Wojciechem Mońką. Kwota transferu Ghańczyka opiera na trzy miliony euro.

Odejścia z drużyny z Poznania

Lech zalicza rekordowy sezon pod względem wydatków i wzmocnień. Wydaję się, że zarząd traktuje awans do Ligi Mistrzów jako główny cel w najbliższym sezonie, a „Kolejorz” realnie myśli o podboju najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. W Poznaniu nie zabrakło również odejść. Z klubem pożegnał się już Kornel Lisman, który za 2,5 miliona euro przeniósł się do beniaminka Serie AVenezii. Coraz częściej mówi się także o możliwych transferach Antoniego Kozubala i Michała Gurgula, jednak na ten moment Lech nie wydał w tej sprawie żadnego oficjalnego komunikatu.

Transfery do Górnika Zabrze

Górnik Zabrze również nie próżnuje na rynku transferowym, wzmacniając kadrę przed startem europejskich pucharów. Choć awans do Ligi Mistrzów będzie niezwykle trudnym zadaniem – już w II rundzie eliminacji zabrzanie zmierzą się z Fenerbahçe – udział w fazie ligowej Ligi Europy lub Ligi Konferencji jest zdecydowanie bardziej realną wizją.

Do klubu na zasadzie wolnego transferu trafił Kacper Urbański, niegdyś uznawany za jeden z największych talentów polskiej piłki. 21-latek po odejściu z Bolonii i nieudanej przygodzie w Warszawie będzie chciał odbudować swoją karierę w barwach Górnika. Powrót na najwyższy poziom nie będzie łatwym zadaniem, jednak z pewnością nie jest niemożliwy.

Kolejnym ogromnym wzmocnieniem jest ściągniecie ze Slavii Praga, Erika Prekopa za kwotę miliona euro. Jednokrotny reprezentant Słowacji odbił się od czeskiego giganta. W ubiegłym sezonie rozegrał 35 spotkań, w których zdobył pięć bramek i zaliczył trzy asysty. Taki dorobek trudno jednak uznać za satysfakcjonujący. Znacznie lepiej prezentował się w sezonie 2024/25 w barwach Baníka Ostrawa. 28-latek trafia do Zabrza z zamiarem odbudowy formy i ponownego zaistnienia na europejskich boiskach.

Kolejnymi na liście są: Bruno Durdov – 18 letni ogromny talent chorwackiej piłki, wielokrotny reprezentant młodzieżówek tego kraju. 23-letni Philipp Schulze, były młodzieżowy reprezentant Niemiec, który w poprzednim sezonie występował 3. lidze niemieckiej. Do zespołu dołączył również 18-letni Gédéon Nongo, reprezentant seniorskiej kadry Konga i jeden z najbardziej obiecujących afrykańskich talentów. Górnik pozyskał także dwóch młodych zawodników ze Stali RzeszówMichała Synosia oraz Patryka Warczaka. Wykupiony ze Slavii za kwotę pół miliona euro został również Ondrej Zmrzly.

Odejścia z Górnika

Z klubem natomiast pożegnał się filar defensywy Patrik Hellebrand, który niespodziewanie zamienił Zabrze na Koronę Kielce. Ten szokujący ruch ze strony Kielczan jest również ich najdroższym ruchem transferowym w historii klubu. Czech został wykupiony za kwotę około 1,7 miliona euro.

Wiktor Nowak zdecydował się na trochę inny ruch i opuścił Ekstraklasę na rzecz gry w Lidze Mistrzów. Kilka dni temu został wykupiony z Zabrza po wypożyczeniu z Wisły Płock za kwotę prawię 2,5 miliona euro. Dla Górnika to korzystny ruch, ponieważ klub nie osłabił podstawowego składu. Nowak nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole, dlatego jego odejście nie powinno wpłynąć na sytuację kadrową zabrzan.

Zabrze pożegnało również dwóch weteranów. Piłkarską karierę zakończył Lukas Podolski, który przez ostatnie lata był nie tylko liderem Górnika, ale także jedną z największych gwiazd w historii PKO BP Ekstraklasy. Z klubem rozstał się również Paweł Olkowski. Doświadczony obrońca pozostanie na Górnym Śląsku i w nadchodzącym sezonie będzie reprezentował barwy GKS-u Tychy.

To jednak dopiero początek letniego okna transferowego. Przed klubami jeszcze wiele decyzji kadrowych, a pierwszym prawdziwym sprawdzianem dla nowych zespołów będą zbliżające się eliminacje do Ligi Mistrzów.

Przeczytaj także: 

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze