Czas na rewanże meczów barażowych o fazę grupową Ligi Europy. Poza Legią i Śląskiem o awans powalczą też uznane marki jak chociażby Anderlecht, Roma, Atletico, Celtic, Lazio, Tottenham i Rangers. Część potentatów w zeszłotygodniowych meczach zaskoczyło słabą postawą i może czuć się niepewnie. Inne drużyny odniosły tak wysokie zwycięstwa, że rewanże nie powinny im sprawić problemu.
Anderlecht – Bursaspor
W zeszłotygodniowym spotkaniu w Turcji gospodarze ulegli belgijskiemu klubowi 1:2. Rewanż zapowiada się interesująco. Obie drużyny zdobyły wtedy po bramce z rzutu karnego. Dopiero w ostatnim kwadransie spotkania Jovanović zdołał dać swojej drużynie zwycięstwo. Drugi mecz odbędzie się w Belgii, lecz Turcy na pewno nie są na straconej pozycji. Nie przypadkiem zagrali w fazie grupowej zeszłej edycji Ligi Mistrzów.
AS Roma – Slovan Bratislava

Zwycięstwo Slovana na własnym stadionie należy do sensacji tegorocznych baraży o fazę grupową Ligi Europy. Z niedawno ściągniętym Stekelenburgiem w bramce i Krkiciem w ataku Włosi nie dali rady rywalowi. Czy tym razem Totti i spółka zdołają odnieść pozytywny wynik? Na Stadio Olimpico może im być o to łatwiej. Jeżeli jednak Slovan zdobędzie gola, niesamowicie skomplikuje sprawę gospodarzom, gdyż wtedy – żeby liczyć na pozytywny wynik – będą musieli strzelić co najmniej trzy bramki. Podopieczni Luisa Enrique nie mogą sobie zatem pozwolić na najdrobniejszy błąd.
Vitoria SC – Atletico Madryt
Viktoria Pilzno, o nieco mylącej i podobnej nazwie, wywalczyła historyczny awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Portugalska Vitoria przed walką o kolejny etap w Lidze Europy stoi jednak w bardzo trudnej sytuacji. Na Vicente Calderon przegrała 0:2. Pękła dopiero w drugiej połowie, po bramkach Eliasa w 68. i 73. minucie. Piłkarzowi do wpisania się do protokołu meczowego wystarczyły trzy minuty od wejścia z ławki rezerwowych. Czy tym razem również da superzmianę? Można śmiało przewidywać, że trener Manzano postawi na niego od pierwszego gwizdka sędziego. Atletico ostatnio musi jednak zmagać się z małym kryzysem. Pogodzone z odejście Sergio Aguero mierzy się z wyzwaniem, jakim jest zatrzymanie w składzie Diego Forlana. Mówi się, że Urugwajczyk może odejść do Interu. Mimo transferowych spekulacji wątpliwe jest, żeby Hiszpanie stracili koncentrację na wyjeździe. Powinni gładko awansować do fazy grupowej.
FC Sion – Celtic Glasgow
Wicemistrzowie Szkocji przed rewanżem nie mogą być niczego pewni, bo na własnym stadionie ze Szwajcarami bezbramkowo zremisowali. W dodatku mają oni problem z kontuzjami. Nie wiadomo, czy w spotkaniu zagrają Hooper, Kayal oraz Wilson. Pod wielkim znakiem zapytania znajduje się również występ Mulgrewa. Bardzo prawdopodobne jest więc, że Lennnon postawi na taką samą ofensywę jak w pierwszym meczu – z Samarasem oraz Stokesem. Szybko zdobyta bramka na wyjeździe może im ułatwić zadanie.












