Dziś i jutro rozegrane zostaną spotkania 3. kolejki Ligue 1. Żaden klub z wielkiej czwórki (LOSC, OM, OL, PSG) nie znajduje się w tej chwili w czołówce i jeśli przydarzy im się kolejna wpadka, to strata do lidera może wynosić nawet 8 oczek.
Pobudka mistrza?
Na Stade Michel d’Ornano w sobotę rozegrane zostanie jedno z najciekawszych spotkań 3. kolejki. SM Caen, które do tej pory uzbierało komplet punktów, podejmie przed własną publicznością nieskuteczne Lille OSC. Piłkarze z Normandii nie są zespołem, który prezentuje miły dla oka futbol, ale jak widać w ligowej tabeli, styl gry nie musi być piękny, ważna jest skuteczność. Po zwycięstwach ze słabym Valenciennes (1:0) i Sochuax (2:1), Caen czeka prawdziwy sprawdzian możliwości, gdyż zmierzą się oni z rywalem z najwyższej półki.

Lille OSC jest zupełnym przeciwieństwem drużyny z Caen. Podopiecznym Rudiego Garcii nie można nic zarzucić jeżeli chodzi o styl gry, jednak skuteczność jest fatalna. Lille po dwóch kolejkach ma na swoim koncie zaledwie jedno oczko i w tabeli zajmuje 13. miejsce. Co ciekawe, SM Caen, które w mistrzowskim sezonie Lille broniło się przed spadkiem, wyprzedza drużynę z Flandrii o 10 pozycji. „Les Dogues” mają coś do udowodnienia i za pewne zrobią wszystko, aby oszczędzić sobie jeszcze większego wstydu niż do tej pory.
SM Caen podczas potyczek z Lille nie radzi sobie najlepiej. W samym ostatnim sezonie zanotowali oni 3 wysokie porażki z drużyną Garcii (1:3 i 2:5 w lidze oraz 1:4 w Coupe de la Ligue). I tym razem faworytem spotkania SM Caen – Lille OSC będą piłkarze ze Stade Metropole de Villeneuve, zapewne jednak niewielki klub ze stolicy Normandii tanio skóry nie sprzeda.
SM Caen – Lille OSC
typ iGola: 1:1
Pastore – koło ratunkowe PSG?
Paris Saint-Germain, mimo ogromnych wzmocnień, nie będzie mogło zaliczyć ligowego startu do udanych. Po niespodziewanej porażce z Lorient (0:1) i remisie ze Stade Rennes (1:1), podopieczni Antoine’a Kombouare’a podejmą na Parc des Princes słabiutkie Valenciennes FC. Piłkarze ze stolicy Francji, podbudowani, przekonującym zwycięstwem w Lidze Europy (4:0 z FC Differdange), mają znakomitą szansę na zdobycie pierwszego kompletu punktów w nowym sezonie. W czwartek w barwach PSG zadebiutował Javier Pastore i to on ma poprowadzić paryżan do pierwszej wygranej w lidze.
Goście z Valenciennes, po dwóch kolejkach mają tyle samo punktów co PSG. Piłkarze Daniel Sancheza rozpoczęli sezon od porażki SM Caen (0:1) i bezbramkowego remisu ze Stade Brest. Co ciekawe, ekipa z północy Francji jest jedyną drużyna w Ligue 1, która nie zdobyła jeszcze bramki. Nie będzie łatwo zmienić tego w niedzielę, gdyż w znakomitej formie znajduje się pozyskany przez PSG bramkarz Salvatore Sirigu.










