Największą sobotnią sensacją 2. kolejki Ligue 1 jest remis na Stade Gerland, gdzie Olympique Lyon grał z AC Ajaccio. Kolejną niespodzianką jest porażka Sochaux, które uległo przed własną publicznością SM Caen (1:2).
Beniaminek wywozi punkt z Lyonu!
Olympique Lyon niespodziewanie stracił punkty na rzecz beniaminka z Korsyki. Piłkarze z Gerland mogli objąć prowadzenie już w 7. minucie, ale strzał Lisandro Lopeza trafił w słupek bramki gości. 180 sekund później Lopez ponownie miał wyśmienitą okazję, ale przegrał pojedynek z golkiperem Ajaccio. Guillermo Ochoa wyszedł z opresji obronną ręką również w 33. minucie, kiedy to próbował pokonać go Aly Cissokho.

Druga połowa była bardzo podobna do pierwszej. Lyon był stroną przeważającą, ale nie potrafił przypieczętować tego bramką. Jak to mówią, niewykorzystane sytuację się mszczą i w 58. minucie goście wyszli na prowadzenie. Hugo Llorisa pokonał Frederic Sammaritano, który wykorzystał centrę Christiana Kinkeli.
„Les Gones” błyskawicznie rzucili się do odrabiania strat i już w 60. minucie Gomis trafił w poprzeczkę. Upragnionego gola doczekali się dopiero osiem minut przed końcem, kiedy to Pjanic dośrodkował w pole karne, a Lisandro Lopez główką wpakował piłkę do siatki.
Olympique Lyon 1:1 AC Ajaccio
Zabójcza końcówka
FC Lorient podzieliło się punktami z Girondins Bordeaux, choć od samego początku gospodarze przeważali. Pierwsza bramkowa okazja zaistniała w 26. minucie, kiedy to po podaniu Juliena Quercii, Kevin Monnet-Paquet znalazł się sam na sam z Carrasso, jednak bramkarz gości zachował zimną krew i uratował swoją drużynę przed stratą gola. W końcówce pierwszej odsłony swoją szansę mieli piłkarze Bordeaux, ale Fabien Audard pewnie obronił strzał Michaela Cianiego.
W drugiej połowie dominacja Lorient była jeszcze większa. W 71. minucie byli bardzo blisko zdobycia zasłużonej bramki, lecz Yann Jouffre uderzył w słupek. Punkt kulminacyjny miał miejsce w 79. minucie. Drugi żółty kartonik ujrzał Gregory Seric i „Żyrondyści” zmuszeni byli kończyć spotkanie w osłabieniu. „Les Merlus” znakomicie wykorzystali grę w przewadze i już dwie minuty później prowadzili 1:0. Cedrica Carrasso pokonał Jouffre, który popisał się precyzyjnym strzałem przy krótkim słupku. Kiedy wydawało się, że Lorient po dwóch meczach będzie miało na swoim koncie komplet punktów, goście zdobyli wyrównującego gola. Plasil dośrodkował z rzutu rożnego, a Henrique przecinając lot centry pokonał golkipera gospodarzy.
FC Lorient 1:1 Girondins Bordeaux
Pozostałe sobotnie spotkania 2. kolejki Ligue 1:











