Coraz mniej ciekawa robi się sytuacja Tomasza Kuszczaka w Manchesterze United. Edwin van der Sar jeszcze nie wybiera się na piłkarską emeryturę, a Alex Ferguson coraz wyraźniej daje do zrozumienia, że jego następcą będzie Ben Foster. Wydaje się, że jedyną alternatywą dla Polaka jest zmiana klubu. Okazuje się, że sieci na niego zarzucił Zenit Sankt Petersburg.
26-letni Kuszczak jest piłkarzem Manchesteru United od trzech lat. W tym czasie 18 razy zagrał w barwach „Czerwonych diabłów” w Premierhip. Obrońcy Pucharu UEFA są w stanie zaoferować triumfatorom zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów w zamian za polskiego golkipera cztery miliony funtów. Zenit pilnie rozpoczął poszukiwania bramkarza, gdyż nie jest do końca wiadome, czy na stadionie Pietrowskim pozostanie aktualny numer 1 – Wiaczesław Małafiejew, a jego pierwszy zmiennik – Kamil Contofalsky nie gwarantuje równej wysokiej formy przez cały sezon.
Na korzyść tego transferu może także przemawiać to, że Kuszczak ma dość wyłącznie okupowania ławki rezerwowych ManU. Edwin van der Sar, choć coraz starszy, jeszcze nie myśli poważnie o zakończeniu kariery. Ponadto były kapitan reprezentacji Holandii nadal ma w świetną formę, dzięki czemu jest jednym z największych filarów zespołu Aleksa Fergusona. To może przeważyć na korzyść Zenitu, ale wcale nie musi. Polski golkiper jest znany ze swojej ambicji i tak łatwo zapewne nie zrezygnuje z wejścia do bram jednej z największych drużyn piłkarskich świata.










