Keylor Navas zatrzymał Sociedad


9 lutego 2014 Keylor Navas zatrzymał Sociedad

Real Sociedad San Sebastian nie wykorzystał sobotniej porażki Villarrealu z Realem Madryt i w niedzielny wieczór tylko zremisował na własnym obiekcie z Levante. Bohaterem spotkania trzeba okrzyknąć bramkarza gości, Keylora Navasa.


Udostępnij na Udostępnij na

Dominacja Basków w starciu z Levante nie podlegała żadnej dyskusji, jednak podopieczni Jagoby Arrasate nie byli w stanie w żaden sposób jej udokumentować. Największym problemem Realu Sociedad nie była jednak o tyle sama skuteczność, co po prostu słaba dyspozycja poszczególnych zawodników. Tak na dobrą sprawę, o żadnym z zawodników gospodarzy nie możemy powiedzieć, iż rozegrał bardzo dobre zawody.

Keylor Navas, Levante
Keylor Navas, Levante (fot. aldia.cr)

Spektakularnie w bramce Levante zagrał z kolei Keylor Navas, który ochronił swoją ekipę od porażki. Kostarykański golkiper wybronił wszystko, co miał do wybronienia. W niektórych sytuacjach sprzyjało mu szczęście, a w innych dobrze spisywali się defensorzy gości, którzy blokowali próby Veli i spółki. Real Sociedad oddał na bramkę Levante aż 18 strzałów, z czego sześć było celnych. W ataku gospodarzy dwoił się i troił Antoine Griezmann, który sam nękał Navasa aż siedmiokrotnie. Sęk w tym, że Hiszpan często decydował się na dość nonszalanckie próby, dlatego nie znalazł sposobu na wpisanie się na listę strzelców.

Miejscowi z każdą kolejną minutą meczu grali coraz bardziej ofensywnie, a fakt, iż Baskowie chcieli zdobyć trzy punkty, odzwierciedlają także zmiany personalne Jagoby Arrasate. Trener drużyny z Anoeta w ostatnich piętnastu minutach zdecydował się na grę bez klasycznego defensywnego pomocnika, jednak i to nie pozwoliło drużynie sięgnąć po komplet punktów. Jeśli już na siłę mielibyśmy chwalić któregoś z podopiecznych Arrasate, to trzeba zaznaczyć skuteczną grę bocznych defensorów. Carlos Martinez i Jose Angel niemiłosiernie obiegali się na całej długości boiska i byli najczęściej przebywającymi przy piłce zawodnikami. Również Xabi Prieto zagrał na optymalnym poziomie, zaliczając aż pięć kluczowych podań. Tylko nieskuteczność napastników spowodowała, że Real Sociedad nie zgarnął kompletu punktów.

Komentarze
~f23 (gość) - 4 lata temu

Griezmann to Francuz a nie Hiszpan

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze