Obserwatorem wczorajszego pojedynku Polonii z Lechią był niedawny trener Wisły Kraków, Henryk Kasperczak. Poprosiliśmy go o krótki komentarz, dotyczący tego spotkania.

Co Pan sądzi o przebiegu tego meczu?
Uważam, że Lechia zagrała mecz mądrze i skutecznie.
Czy któryś z zawodników przykuł Pana uwagę?
Myślę, że było tutaj kilku takich zawodników. Szczególnie w pierwszej połowie cudownie zagrał Mierzejewski. Szkoda, że nie strzelił tej bramki, kiedy wyszedł na czystą pozycję. Natomiast trzeba bardzo wysoko ocenić zespół Lechii, który potwierdza, że w tym roku naprawdę będzie się liczył. Ten zespół bardzo dobrze gra kolektywnie, mądrze, spokojnie. Z resztą w sytuacji kiedy prowadzili 2:1 widać było, że inteligentnie zagrali.
Czego zabrakło Polonii w tym meczu?
Ja myślę, że skuteczności, bo okazje były i czasami losy tego meczu ważyły się w stosunku do tych okazji. Trzeba powiedzieć, że Lechia też je miała, ale Lechia wykorzystała więcej niż Polonia.
Rozmawiał Piotr Wojciechowski











