Bartosz Mazurek nie mógł sobie wymarzyć lepszego momentu na potwierdzenie swojej dobrej dyspozycji. Pomocnik Red Bull Salzburg zanotował dwie asysty w ligowym spotkaniu ze Sturmem Graz, a zrobił to zaledwie dwa dni po otrzymaniu pierwszego powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Trudno sobie wyobrazić, że młody pomocnik nie otrzyma wielu minut w spotkaniach Ligi Narodów.
Bartosz Mazurek kluczową postacią Salzburga
Niedzielne spotkanie Sturmu Graz z Red Bull Salzburg dostarczyło kibicom wielkich emocji. Goście objęli prowadzenie już w piątej minucie, a duży udział miał w tym właśnie Bartosz Mazurek. Polak dobrze urwał się na skrzydle, po czym posłał piłkę w pole karne. Tam świetnie odnalazł się Haris Tabaković, który efektownym uderzeniem piętką pokonał bramkarza gospodarzy.
Sturm odpowiedział jednak bardzo szybko. W 14. minucie do wyrównania doprowadził Oumar Diakite, a cztery minuty później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. Salzburg był bardzo zaskoczony takim obrotem spraw, ale dostosował się do formy rywala i również szybko zdołał odpowiedzieć. Ponownie udział w tym miał świeżo upieczony reprezentant Polski. Mazurek tym razem posłał prostopadłe podanie, którym uruchomił Leandro Morgallę. Ten wykorzystał stworzoną okazję i doprowadził do wyrównania.
Poza asystami, 19-latek spisywał się przez cały mecz bardzo pozytywnie. Mazurek znany jest z tego, że wykonuje na boisku masę dobrej roboty i nie inaczej było tym razem. RB Salzburg nie miał tym razem łatwej przeprawy, lecz zdołał wygrać 4:3, a decydującego gola w 74. minucie strzelił Jesper Lindstrom. Dla Mazurka była to czwarta i piąta asysta w trwającym sezonie austriackiej Bundesligi.
Ostatnio błysk w kadrze U21, teraz szansa od Jana Urbana
Występ przeciwko Sturmowi Graz tylko potwierdza fakt, że Bartosz Mazurek musi już być częścią pierwszej reprezentacji. Takiego też zdania jest na szczęście Jan Urban, który umieścił 19-latka na liście powołanych na spotkania w Lidze Narodów. Dla Mazurka będzie to zatem idealna okazja, by potwierdzić świetny rozwój, a znając jego charakter, możemy się spodziewać kolejnych fajerwerków w wykonaniu tego zawodnika. Oczywiście jeżeli selekcjoner da mu szansę gry w większym wymiarze czasowym.
Jest to bardzo szybki i zdecydowanie zasłużony przeskok Mazurka z reprezentacji U21. W niej młody pomocnik debiutował na poprzednim zgrupowaniu i zrobił to w sposób wyborny. W spotkaniu ze Szwecją U21 Mazurek wyszedł w podstawowym składzie, a Jerzy Brzęczek wystawił go na pozycji „dziesiątki”. Był to strzał w dziesiątkę, gdyż zawodnik Salzburga zanotował dwa trafienia, prowadząc drużynę do zwycięstwa 3:0.
Teraz przed zawodnikiem Red Bull Salzburg kolejny ważny krok. Powołanie do pierwszej reprezentacji Polski to dla niego duże wyróżnienie. Dodatkowo taki występ przeciwko Sturmowi Graz daje kolejny argument za tym, by Jan Urban odważnie na niego postawił w nadchodzących spotkaniach. Nawet warto pomyśleć o nim jako o zawodniku do pierwszego składu. Bo czemu by nie spróbować takiego rozwiązania? Mazurek jak najbardziej na to zasługuje.











