Wisła Kraków i Legia Warszawa wracają po zimowej przerwie do rywalizacji w Lidze Europy. Jakie szanse na awans do 1/8 finału mają polskie zespoły? Dlaczego wciąż nie możemy dogonić europejskiej czołówki, podczas gdy cypryjski APOEL Nikozja będzie występował w 1/8 finału Ligi Mistrzów? Na te i inne pytania odpowiedział były zawodnik warszawskiej Legii, Dariusz Dziekanowski.
Jak Pan ocenia szanse polskich zespołów w 1/16 finału Ligi Europy?
Mamy szansę. Te zespoły są w zasięgu, ale Legia i Wisła muszą być bardzo dobrze przygotowane do tych meczów, a trudno powiedzieć, czy tak jest, ponieważ nie mieli poważnego sprawdzianu.
Co do Legii – jak bardzo zostanie ona osłabiona odejściem Borysiuka i Rybusa?
Tutaj pojawia się pytanie: czy są inni zawodnicy na tych pozycjach, którzy będą w stanie ich zastąpić, jak na przykład Żyro czy Wolski. Do tego dochodzi jeszcze kwestia ustawienia na boisku. Zobaczymy, co trener Skorża przygotuje.
Jedyne poważne transfery, których dokonały Wisła i Legia, to sprzedaż wspomnianych przeze mnie piłkarzy. Z czego może wynikać tak bierna postawa działaczy? Bo chyba nie z tego, że mają wystarczająco mocny skład?
O to trzeba się zapytać u źródła. Cena około dwóch milionów euro to poważna suma, ale trzeba wziąć pod uwagę, czy sprzedając jednego zawodnika, mamy go kim zastąpić. Jeżeli Legia uważa, że ma kim zastąpić, to jej działanie wydaje się sensowne.
A jak Pan uważa? Ma kim zastąpić?
To się okaże, bo na razie nie wiemy, kto będzie na tych pozycjach grał. Dopiero na wiosnę zobaczymy, czy na przykład Żyro lub Wolski są w stanie zastąpić lub grać lepiej od swoich kolegów czy też ich adaptacja potrwa dłużej.
Czy należy upatrywać szansy legionistów w zmianie trenera Sportingu? Czy to może pomóc drużynie dowodzonej przez Skorżę?
Nie wiem. Sporting nie grał ostatnio najlepiej, więc klub podjął decyzję, aby zmienić szkoleniowca. Czy będzie lepszy, czy gorszy – nie mam pojęcia.
Który polski klub będzie miał trudniejsze zadanie? Który rywal jest silniejszy?
Oba zespoły prezentują podobny poziom, więc trudno tutaj kogoś wskazać.
A gdyby był Pan hazardzistą i miał obstawić rozstrzygnięcia tych czwartkowych meczów Legii i Wisły, to…?
Nie jestem hazardzistą.
Dlaczego nie możemy dogonić tej europejskiej czołówki, skoro Cypr może?
Jest dużo czynników wpływających na taki stan rzeczy. Czasami chodzi o politykę transferową, trafne roszady, ale wszystko zależy też od klasy klubu. APOEL Nikozja ma większy budżet, jednak nie zawsze jest tak, że ci, którzy mają najwięcej pieniędzy, wygrywają mecze.
Która z pozostałych konfrontacji zapowiada się Pana zdaniem najciekawiej? Porto – Manchester City? Ajax – Manchester United? Czy te wielkie zespoły z Manchesteru będą chciały grać na poważnie w tych rozgrywkach, czy może troszkę odpuszczą i skupią się na rywalizacji w lidze?










