Ostatnimi czasy krąży sporo plotek, jakoby Pep Guardiola miał opuścić Barcelonę. Legendarny Johan Cruyff nie ma jednak wątpliwości co do przyszłości szkoleniowca.

Holender jest przekonany o tym, że Guardiola pozostanie w klubie. – Guardiola grał dla Barcelony, a teraz jest jej trenerem. To jest prawdziwy człowiek tego klubu i jestem przekonany, że nie zostawi „Blaugrany” na lodzie. Pep nie będzie czekał z decyzją dwa miesiące. Jeśli nie ma żadnych wątpliwości, to myślę, że decyzja w sprawie jego przyszłości została już podjęta – powiedział Cruyff.
Za kadencji Guardioli Barcelona zdobyła już 13 trofeów, w tym Ligę Mistrzów oraz klubowe mistrzostwo świata.
szwajc1212 : Guardiola zostanie w Barcelonie mówię
to ja !
zostanie ba w innym klubie watpie ze bedzie tak
ceniony jak jest tu
BARCELONA JEST SLABA JAK BARSZCZ BEZ MESSIEGO I
INIESTY TO 0
To naprawde ciekawe!? Cruyff po stronie obecnego
zarządu Barcelony?! Holender zmienił front,kolejny
raz zresztą. Z całym szacunkiem do Johana ale
prawda jest taka że trzyma z tymi którzy akurat go
słuchają. Niemniej jednak licze a wzasadzie jestem
prawie pewiem,że Guardiola zostanie na Camp Nou.
OCZYWISTE ŻE ZOSTAJE...
Barca słaba bez messieg i iniesty? a 9;0 z
hostpital... rezerwy graly , Barcelona w LM nie raz
bez iniesty i xaviego... a o messim deklu co piszesz?
jak on w kazdym meczu gra? sreal sobie nie radzi bez
osranego żelka.
Nie zrozumiałeś ! Przecież on nie powiedział że
Rosella ma zamiar wspierać który go pozbawił
funkcji wiceprezesa klubu . Za Guardiolą to on jest
i wydaje mi się że razem są skonfliktowani z
władzami Barcelony . To jakim jest gburem i
ignorantem Cruyff przekonał się Edgar Davids nie
wiem czy o tym czytałeś ? Sandro Rosell wyjawił
nie gospodarność poprzednich władz klubu i jest
tam nie mały podział ...
Nie odpowiadaj komuś jak się nie zna i nie obrażaj
bo twoja wiedza o tym sporcie też nie powala na
kolana . W poprzednim sezonie traciliśmy punkty jak
nie grali Alonso i Oezil a nie jak brakowało
Cristiano . Każda drużyna ma tz kręgosłup i nie
widzę sensu tych przepychanek .
Wiem o czym piszesz ale i Ty mnie nie zrozumiałeś.
Zdaje sobie sprawe że Cruyff jest pierwszym
krytykiem Rosella.Odkąd zachował sie jak
dzieciak,jestem obrażony,zabieram zabawki i ide do
innej piaskownicy,nie do końca wierze w jego dobre
intencje. Nawet jeśli nakłaniałby Pepa by
pozostał.
Cruyff jaki jest każdy wie ale z Guardiolą rozumie
się dobrze i to co teraz powiedział mnie nie
zaskoczyło . Myślałem że dajesz do zrozumienia
że zmienił zdanie na temat o zarządu Barcelony i
tak właśnie odebrałem twój pierwszy post .
Przepraszam jeśli wprowadziłem Cie w błąd. Cenie
Cruyffa,naprawde,i jak piłkarza i jako działacza
Barcelony. Niestety wykazuje sie ostatnio cechami
które nadwyraz mnie irytują a mianowicie brakiem
ujednoliconych poglądów i kłótliwością. Jeśli
mówi że Guardiola zostaje to chcąc czy nie,wspiera
zarząd. Choć ja podejrzewam go o coś innego.
O co go podejrzewasz jeśli można wiedzieć ? Z tym
wspieraniem zarządu to tak nie do końca bo jeszcze
nie raz utrze Rosellowi nosa ;p
Zaczne od tego że nie jestem tropicielem spisku a i
paranoja jest mi obca. Myśle że Johanowi marzy sie
prezesura w Barcelonie. Mówiąc wprost chce fotel po
Rosellu. Mam podstawy tak sądzić i nie chodzi mi tu
o to że Sandro pozbawił go stanowiska bo na miejscu
Cruyffa też bym sie wkurzył. Holender po erze
Laporty[był jego ulubieńcem] liczył na więcej a
został z niczym. Pewnie wiesz że pozycja obecnego
prezesa nie jest najmocniejsza a konflik z Guardiolą
mu w tym nie pomaga. Wróg mojego wroga jest moim
przyjacielem,choć może to za dużo powiedziane.
Już pisałem o powodach scysji między Sandro a
Josepem. Pierwszy chce spektakularnego
transfer,który pewnie odbuduje jego pozycje,drugi
rząda wolnej ręki i wiekszego wpływu wychowanków
z La Massi. Guardiola jest ulubieńcem kibiców a
pamiętaj o tym że to my a dokładnie
socios,nominujemy prezesa[wybieramy 2888 delegatów
którzy głosują] Logiczne więc że Cruyff wspiera
Guardiole. Odnosze wrażenie że holender poprostu
wykorzystuje zaistniałą sytuacje,co samo w sobie
nie jest złe. Chodzi mi o to jak to robi.Myśle
sobie że na dzień dzisiejsz Johan dba tylko i
wyłącznie o swój interes. Chce udowodnić że
racja jest tylko po jego stronie. A z doświadczenia
wiem że "ja" niewiele znaczy,liczy sie "my". Jest
takim samym człowiekiem jak kiedyś zawodnikiem na
boisku. Sądze że kompromis jest mu obcym słowem.
Mimo tego wszystkiego darze go szacunkiem i ogromnym
sentymentem [nie wyobrażam sobie Barcelony bez
należnego mu miejsca!]i będe cieszył sie jeśli
sie myle.
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze
lub władzę ;p. Też to zaobserwowałem i w Realu
jest podobnie tylko odbiór medialny jest inny . U
nas jak coś się dzieje są tytuły MADRISSIMO JEST
PRZECIW MOURINHO lub LEGENDA REALU KRYTYKUJE WŁADZE
a co co chodzi ? ramon calderon ( celowo pisze z
małej ) próbuje zaistnieć a w haniebny sposób
opuszczał Real i Valdano który był prekursorem
złych wyborów kadrowych ( temat rzeka ) a teraz
zachowuje się po zwolnieniu jak ranny jeleń i tylko
czeka na potniecie żeby wyskoczyć z nory . Tam
gdzie jest walka o władze jest trochę populizmu i
opozycja ale nigdy bym nie chciał żeby te kluby
poszły w prywatne ręce bo ten statut to ich siła
:).
Ciebie,jak widze też nurtują takie
sprawy.Valdano,ciekawi mnie co sądzi o nim kibic
Królewskich. A tak na marginesie,pokazałem nasz
dyskusje chłopakom z pracy a oni mi na to że to
niemożliwe by kibice Barcy i Realu mogli sie
dogadać :)
Mój dobry kolega z pracy ( kibic Barcelony ) też
był w szoku jak mu powiedziałem że najlepiej mi
się pisze na tym forum właśnie z kibicami waszej
drużyny . Co do Valdano to napisałem kiedyś że
Mou nas ograł nie grając z nami sprowadzając
Wesleya Sneijdera i Clauda Makelele hm zgadnij kto
odpowiadał za sprawy sportowe ? Przez dwa lata nie
sprowadził zmienników dla Alonso i Marcelo to
kolejna zbrodnia o którą go oskarżam . Upór przy
wystawianiu Benzemy bez formy heh zwolnienie go
wyszło na dobre zespołowi i Karimowi . Teraz nie
chciał żeby Ramos grał na prawej stronie ?
Kontuzjowani byli Lass Altintop a Arbeloa pauzował
za kartki więc nie wiem jaki on miał super pomysł
hmm chyba nie taki że sprowadził alternatywę .
Jego wypowiedzi nie mają na celu pomocy klubowi a
upomnienie się o ciepłą posadkę . Ma zasługi dla
Madrytu ( oczywiście nie porównywalne do Cruyffa
dla Barcy ) ale z jego wypowiedzi najbardziej lubię
jak milczy ;p.