Obrońca Racingu Santander, Domingo Cisma, powiedział kilka słów na temat atakującego Realu Madryt, Cristiano Ronaldo. Cisma uważa go za piłkarza zarozumiałego. Obydwaj panowie spotkali się ze sobą w ostatni weekend podczas meczu ligowego.
Przypomnijmy, że w sobotnim starciu Cisma przedwcześnie opuścił plac gry. Hiszpan otrzymał dwie żółte kartki w pierwszej połowie spotkania za dwa zagrania ręką. Na początku swojej wypowiedzi dla „Asa” skupił się jednak na osobie Cristiano Ronaldo.
– Po zakończeniu spotkania w pierwszej rundzie nie podał mi ręki, zachował się zarozumiale. Nie podał jej również przed meczem na Bernabeu – powiedział rozżalony Cisma.
Następnie skomentował już pracę arbitra w sobotnim meczu: – Trudno gra się przeciwko takim drużynom jak Barcelona i Real Madryt. Drugi gol dla Realu padł ze spalonego. Arbitrzy gwiżdżą na jego korzyść, bo jest im tak po prostu łatwiej.
– Wyrzucenie mnie z boiska ma swoje konsekwencje w postaci tego, że nie będę mógł zagrać w kolejnym meczu, który jest dla nas bardzo ważny. Widziałem powtórki w telewizji i bardzo trudno jest mi stwierdzić, że była tam ręka. Nie miałem zamiaru zagrać piłki ręką.
Na sam koniec Cisma krótko wypowiedział się na temat różnicy między Realem Madryt a Barceloną: – Styl obu tych drużyn jest inny, ale dla widza ładniejszy jest ten Barcelony.










