11 października 2014 roku, Stadion Narodowy w Warszawie. Reprezentacja Polski podejmuje mistrzów świata – Niemców. Podopieczni Adama Nawałki prowadzą po bramce Arkadiusza Milika. Jednak napór naszych zachodnich sąsiadów wzrasta. Wówczas selekcjoner wprowadza na boisko Sebastiana Milę. Jego zadaniem jest przytrzymanie piłki, tak aby spowolnić ataki rywala. Kilka minut później gracz Śląska Wrocław precyzyjnym strzałem w długi róg pokonuje Manuela Neuera. 2:0. Polacy wygrywają z Niemcami, historia rodzi się na naszych oczach. Opisem tego wydarzenia rozpoczyna się biografia Sebastiana Mili.
Bezsprzecznie był to najważniejszy moment w jego piłkarskiej przygodzie. Fascynujący w tej historii jest fakt, iż wydarzyło się to, gdy „Roger” miał już 32 lata na karku i w pewnym momencie wydawało się, że nie ma szans, by wrócił do poważnego grania na poziomie ligowym, a co dopiero reprezentacyjnym. Wcześniej jednak przebył długą drogę pełną wzlotów i upadków. I o tym właśnie jest biografia Sebastiana Mili.
Spotkanie autorskie
Dla mojego pokolenia trafienie Mili w meczu z Niemcami stało się pewnego rodzaju symbolem. Był to znak, że reprezentację Polski stać na wielkie mecze i w nadchodzących latach wcale nie musimy być chłopcami do bicia dla światowych potęg. Między innymi dlatego wybrałem się na spotkanie autorskie z piłkarzem w warszawskim sklepie R-Gol.
https://www.instagram.com/p/B4zfY2pjkTq/
Podczas spotkania można było utwierdzić się w przekonaniu, że Sebastian Mila jest jednym z najbardziej inteligentnych polskich piłkarzy. Nie bez powodu dziś z powodzeniem radzi sobie jako ekspert telewizyjny w TVP Sport. Z chęcią odpowiadał na pytania i dzielił się opowieściami z boiska i szatni.
Były reprezentant Polski odsłonił również kulisy powstawania książki i współpracy z Leszkiem Milewskim. Wszystkie czynniki, począwszy od interesującego bohatera, a skończywszy na jego ciekawych losach, sprawiły, że zdecydowałem się sięgnąć po tę pozycję. I nie zawiodłem się. Biografia Sebastiana Mili to naprawdę bardzo dobra książka.
Każdy fragment jest istotny
Czytając wspólne dzieło Mili i Milewskiego, można odnieść wrażenie, że każdy okres w życiu prywatnym i sportowym miał duży wpływ na Sebastiana. 38-krotny reprezentant Polski szczegółowo opisuje swoje dzieciństwo w Koszalinie, drogę od juniora do seniora oraz pobyty w poszczególnych klubach.
Mila próbuje również uczucia, jakie mu towarzyszyły w poszczególnych momentach życia. Wielokrotnie miał pod górkę i musiał radzić sobie z trudnościami. Czy to w czasach gry w młodzieżowych drużynach, gdy był uważany za synka trenera Globisza, czy to podczas gry w Austrii Wiedeń, kiedy to nie radził sobie za granicą.
Jednak kariera Sebastiana Mili to również chwile chwały. Złożył się na to nie tylko odmieniany przez wszystkie przypadki gol z Niemcami, ale choćby również efektowna bramka z rzutu wolnego w barwach Groclinu w spotkaniu z Manchesterem City. W swojej biografii Mila bardzo dokładnie opisuje sytuację, w której przyszło mu stanąć do tego słynnego uderzenia.











