W 35. kolejce La Liga Real Betis podejmował Celtę Vigo. Gospodarze dominowali na boisku i pokonali rywala 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Ruben Castro.
Dla Betisu to było bardzo ważne spotkanie, ponieważ walczy o grę w rozgrywkach europejskich. Obecnie gospodarze dzisiejszego spotkania zajmują siódmą lokatę w tabeli, mając cztery punkty straty do szóstej Malagi. Dla Celty ten mecz był również bardzo ważny, ponieważ znajduje się obecnie w strefie spadkowej. Każdy punkt jest więc dla niej na wagę złota.

Już na początku spotkania Betis mógł dwukrotnie wyjść na prowadzenie. Piłka wpadła do siatki, ale w obu przypadkach zawodnicy gospodarzy byli na spalonym. Podopieczni trenera Meli od pierwszych minut dominowali na boisko, często stwarzając sobie bramkowe sytuacje. W 21. minucie jedną z najlepszych okazji miał Ruben Castro. Po podaniu od „Nosy” Hiszpan mocno uderzał na bramkę rywala, ale Varas wykazał się dobrą obroną.
Celta jedyne zagrożenie stwarzała strzałami z dystansu, ale nie było ich zbyt dużo podczas pierwszej połowy. Gospodarzom brakowało natomiast wykończenia. W 38. minucie Juan Carlos znalazł się w sytuacji praktycznie sam na sam z golkiperem gości i posłał futbolówkę obok bramki. Ostatecznie do przerwy nie padł żaden gol i na Benito Villamarin mamy remis 0:0.
W drugiej połowie Betis nadal dominował na boisku. W 60. minucie Sevilla niebezpiecznie strzelała zza szesnastego metra, ale Varas był na posterunku. Kilka minut później odpowiedziała również Celta. Krohn-Dehli groźnie uderzał na krótki słupek, ale Adrian opanował sytuację.
Wysiłki gospodarzy przyniosły efekt w 67. minucie spotkania. Po przepięknej akcji i dośrodkowaniu Chicy Ruben Castro wpakował piłkę do siatki gości. Minuty później Betis miał szansę na drugiego gola. Po dużym zamieszaniu w polu karnym i uderzeniu Rubena Castro piłka trafiła jednak tylko w słupek. Celta natomiast w dalszym ciągu nie mogła znaleźć żadnego sposobu, aby realnie zagrozić rywalowi.
Betis starał się zwiększyć swoje prowadzenie, ale nie udało mu się strzelić już więcej bramek. Gospodarze ostatecznie skromnie pokonali Celtę 1:0. Dzięki tej wygranej Betis jest coraz bliżej zaawansowania się do gry w europejskich pucharach.