Były trener Liverpoolu i Interu Mediolan, Rafael Benitez, przyznał, że to Real Madryt jest faworytem do zdobycia tytułu mistrzowskiego w tym sezonie.
„Królewscy” mają obecnie siedem punktów przewagi nad drugą Barceloną. Choć zawodnicy „Blaugrany” zapowiadają, że liga nie jest jeszcze skończona, Benitez jest zdania, że Real nie pozwoli już sobie wydrzeć tytuł mistrzowskiego.
– O tytuł mistrzowski powalczą Real Madryt i Barcelona, pozostali walczą o inne cele – powiedział Benitez dla „Europa Press Television”. – Madryt ma wielką przewagę, świetny i konkurencyjny skład i nie wygrał ligi od bardzo dawna, więc jest głodny tytułów.
– To Real jest faworytem. Wszystko może się zmienić w ciągu kilku meczów, ale jego przewaga jest pokaźna i nie uważam, że zawodnicy się zrelaksują. Barcelona będzie utrzymywać wysoki poziom, ale to samo zrobi Real.
51-letni Hiszpan wypowiedział się również na temat swojej pracy. Benitez pozostaje bezrobotny od 2010 roku, kiedy to przestał trenować Inter Mediolan. Jego priorytetem jest powrót na Wyspy Brytyjskie.
– To jest liga, którą lubię najbardziej, ponieważ wiem, jak funkcjonuje i jak pracują tam trenerzy. Tam trzeba brać odpowiedzialność za to, co się robi – powiedział Hiszpan, przechodząc następnie do sytuacji, w jakiej w Chelsea Londyn znajduje się Fernando Torres.
– Nie znajduje się na takim poziomie, jaki prezentował, kiedy go trenowałem. Mówimy o jakościowym piłkarzu i wierzę w to, że będzie się poprawiał, krok po kroku. Oglądałem jego grę i widzę, że ma świetne nastawienie, robi to, co musi robić, aby znowu być Torresem, jakiego znamy.