Hiszpańska Valencia jest zainteresowana sprowadzeniem skrzydłowego reprezentacji Meksyku, Pablo Barrery. Utalentowany Meksykanin zrobił dobre wrażenie na działaczach klubu z Primera Division w trakcie mundialu.
Valencia liczy się z odejściem Joaquina lub Pedro Fernandeza i właśnie z tego powodu trwają poszukiwania nowego skrzydłowego. „Los Che” są zainteresowani sprowadzeniem Pedro Leona z Getafe oraz Juanfrana z Osasuny. Barrera jednak pozostaje dla hiszpańskiego klubu celem numer jeden. Sam piłkarz podkreśla, że lubi ligę hiszpańską, ale również nie ukrywa, że przede wszystkim chce grać w silnym europejskim klubie.

– Mam nadzieje, że będę mógł wyjechać za granicę, żeby móc grać w mocnym europejskim klubie. Podoba mi się hiszpańska piłka, ale lubię też futbol włoski i angielski. Lubię różne style gry. Liczę na to, że trafię do mocnego klubu, to wszystko czego pragnę – powiedział meksykański skrzydłowy.
23-letni pomocnik pokazał się na mistrzostwach świata w RPA z dobrej strony. Miał swój udział w wygranym meczu z Francją, w którym pojawił się na boisku w 31. minucie w miejsce Carlosa Veli. Teraz skrzydłowy liczy na występ w meczu 1/8 finału przeciwko Argentynie. Jeżeli zaprezentuje się dobrze, to możliwe, że otrzyma znacznie więcej ofert z silnych klubów europejskich.











