Obrońca reprezentacji Hiszpanii, Alvaro Arbeloa, zabrał głos przed półfinałowym meczem Euro 2012 z Portugalią. Gracz Realu Madryt uważa, że Portugalczycy to groźna drużyna i nie można całej uwagi skupiać tylko na osobie Cristiano Ronaldo.
Arbeloa docenia klasę swojego klubowego kolegi, jednak zaznacza, że do zwycięstwa potrzebna będzie koncentracja i skupienie się na poczynaniach również innych zawodników, nie tylko Cristiano Ronaldo.
– Wszyscy wiemy, że Cristiano to wyśmienity zawodnik, ale Portugalia to nie tylko on. Rozgrywa znakomity z turniej z innymi świetnymi piłkarzami, których bardzo trudno zatrzymać. Oczywiście, wiemy, jak groźny jest Ronaldo, pokazuje to na tym turnieju. Mamy nadzieję, że rozegramy dobry mecz, a Ronaldo będzie słabiej dysponowany – wyznał.

– Gra przeciwko jednemu z najlepszych piłkarzy na świecie zawsze jest wymagająca, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Zawsze lubiłem mierzyć się z najlepszymi, to znakomite wyzwanie.
W środowym starciu Arbeloa spotka się nie tylko z jednym klubowym partnerem. W pierwszym składzie Portugalczyków wybiegną również Pepe i Fabio Coentrao.
– Jest tak samo, kiedy w klubie grasz przeciwko zawodnikom z innej reprezentacji. W środę nie będę miał kolegów z drużyny, to będą moi przeciwnicy. Zazwyczaj nie mówię o zawodnikach, przeciwko którym będę grał. Zagram tak, by pomóc Hiszpanii w awansie do finału.










