Ibrahim Afellay podpisał w piątek czteroipółletni kontrakt z Barceloną. Wychowanek PSV Eindhoven zdradził, że to spełnienie jego dziecięcych marzeń.

– Porozmawiałem już z trenerem Guardiolą i on obiecał, że pomoże mi dostosować się do nowego zespołu i jego stylu gry. Spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa, jestem piłkarzem najlepszego klubu na świecie. Już nie mogę doczekać się pierwszego treningu z moimi nowymi kolegami – oznajmił Afellay.
Reprezentant Holandii ma nadzieję, że będzie kolejnym piłkarzem z tego kraju, który pozytywnie zapisze się w historii Barcelony.
– Holendrzy są częścią tego klubu. Cocu, Kluivert, Overmars, Van Bronckhorst, a wcześniej Cruyff pomogli Barcelonie w wywalczeniu wielu trofeów. Chciałbym nawiązać do moich słynnych rodaków. Przede mną największe wyzwanie w karierze, wywalczyć miejsce w składzie drużyny, która gra futbol nie z tej planety.