Obrońca FC Barcelona, Eric Abidal, opuści klub z Katalonii po zakończeniu sezonu. Francuz nie doszedł do porozumienia z władzami „Barcy” i nie podpisał nowego kontraktu.
Abidal stał się ikoną Barcelony w tym sezonie. Wszyscy byli pod wrażeniem determinacji zawodnika, który po rocznej przerwie spowodowanej walką z nowotworem powrócił do gry w piłkę. Piłkarz jest w stanie rozegrać jeszcze jeden lub dwa sezony, ale klub z Katalonii nie chciał podpisać z nim kontraktu. Barcelona zaproponowała jednak Francuzowi zajęcie miejsca w strukturach klubu. Miałoby to nastąpić po zakończeniu sportowej kariery piłkarza.
Francuski obrońca pożegna się z Barceloną 30 czerwca. W czwartek wraz z prezesem klubu, Sandorem Rosellem, Abidal ma pojawić się na konferencji prasowej, aby oficjalnie ogłosić swoją decyzję.
Można żartować lub dyskutować na serio . W tym co
teraz napiszę nie będzie żadnej szydery ani ironii
. Wielu z trenerów i zawodników, kiedy odchodzą z
Realu Madryt, zostają objęci niebywałą troską z
obozu największego rywala . Ja Erica szanuję gdzie
by nie grał za to co przeszedł i za to jakim
charakternym jest człowiekiem .
Visca el Abidal !
Choć do Monaco.
Czarnego do Monaco tam wcześniej grał
Nawet odchodząc Francuz odda klubowi niebywałą
przysługe. Odejście Erica definitywnie ucina
wszelkie tłumaczenia i próby łatania defensywy. Do
sportowych triumfów,życiowych wygranych dołoży
jeszcze jedno zwycięstwo. Zmieni drużyne z
Katalonii.
Mam nadzieje że pewnego dnia znów ujrze Abidala na
Camp Nou.
Należy podziękować Ericowi za te sześć lat gry w
barwach Blaugrany. Był obrońcą z prawdziwego
zdarzenia, który przede wszystkim zabezpieczał
tyły niż angażował się w akcje ofensywne. U mnie
najbardziej "zapunktował" grą na stoperze z
konieczności (w wyniku kolejnej kontuzji Puyola),
szczególnie będę pamiętał jego świetną grę z
wyjazdowego meczu z Arsenalem (niestety przegranego
1-2 ale gdyby nie Abidal to Barcelona przegrałaby z
kretesem).