Legenda futbolu, Zinedine Zidane, mimo wcześniejszych deklaracji nie wyklucza podjęcia pracy w charakterze trenera. Jak zapowiedział, pierwszym krokiem ma być bliska współpraca z obecnym szkoleniowcem Realu Madryt – Jose Mourinho.
Sam Portugalczyk jest zwolennikiem takiego rozwiązania i zapewnia: – Chcę widzieć go częściej u siebie niż u prezydenta Florentino Pereza.
„Zizou”, pracujący obecnie jako doradca w Realu Madryt, powiedział: – Przed trzema laty pytano się mnie, czy zostanę kiedykolwiek trenerem. Odpowiedziałem: „nie”. Dzisiaj mówię „może” i dlatego chcę być z Realem bliżej boiska.
Były rozgrywający francuskiej reprezentacji zaznaczył, iż w biurze nie czuje się równie komfortowo co na piłkarskich arenach, a nowego zadania podejmie się w najbliższych tygodniach. Bez zdradzania szczegółów Zidane oznajmił, iż będzie ogniwem łączącym pierwszy zespół z prezydentem, a fakt silniejszego osadzenia w strukturach klubu stanowi dlań powód do radości.
– Mourinho udowodnił, że jest wielkim trenerem, wygrał wszystko. Teraz musi uczynić zwycięzcami Real Madryt. Myślę, że jest do tego zdolny. On jest tym trenerem, którego nam brakowało, by osiągnąć nieco więcej dyscypliny – skwitował jeden z najlepszych futbolistów w historii.










