Walka o prym w północnym Londynie to bez wątpienia jedne z najgorętszych spotkań derbowych na świecie. Od pierwszej połowy XX wieku Arsenal i Tottenham stali po dwóch stronach barykady. Rywalizacja na całego rozpoczęła się w 1913 roku. Od tej pory kibice obu drużyn wyczekują na spotkanie derbowe, aby w razie wygranej swoich ulubieńców móc z dumą powiedzieć: „Północny Londyn jest nasz!”. Jak doszło do tego, że „Kanonierzy” i Spurs zostali wrogami?
W Londynie klubów jest co niemiara. Derby stolicy Anglii na różnych poziomach rozgrywkowych mają miejsce niezwykle często. Jest jednak jeden mecz, który zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych. Derby północnego Londynu nie od dziś są tymi najbardziej elektryzującymi. Dramaturgia tych starć jest wyjątkowa. Od 1998 roku tylko dwa razy North London Derby zakończyły się bezbramkowym remisem. To jest walka o prestiż w regionie. Miejsce w tabeli, forma, kontuzje – to wszystko nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby wygrać. Mecz derbowy jest wojną, a cel jest jeden – zwycięstwo. Żeby zrozumieć, dlaczego te dwa kluby tak bardzo za sobą nie przepadają, wróćmy do korzeni tej rywalizacji.
Derby, które na początku derbami nie były
Arsenal (który wówczas występował pod nazwą Royal Arsenal) i Tottenham po raz pierwszy zmierzyły się ze sobą 19 listopada 1887 roku. Był to mecz towarzyski. Starcie zakończyło się 15 minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Powodem był zachód słońca. Z powodu braku oświetlenia mecz został zakończony, ponieważ widoczność była mocno ograniczona. Tottenham prowadził wówczas 2:1 i taki wynik uznaje się za rezultat końcowy w pierwszym starciu tych dwóch zespołów. Choć w żadnych znanych nam źródłach nie ma opisu przebiegu gry to jednak historycy są zgodni, że ten mecz zakończył się zwycięstwem Spurs.
Sęk w tym, że wówczas to nie były jeszcze derby północnego Londynu. Arsenal, który w tamtym momencie istniał niecały rok, występował wtedy w Plumstead. Obecnie jest to południowa część Londynu, ale wówczas Plumstead było poza stolicą.
Na przestrzeni XIX i XX wieku kluby spotykały się w różnych rozgrywkach – United League, London League czy Southern League. First Division została powołana w 1888 roku, ale nie było tam Arsenalu. Ten stan potrwał do roku 1909. 4 grudnia 1909 roku już w meczu ligowym (First Division) doszło do starcia Arsenalu z Tottenhamem. Pierwszą ligową batalię pomiędzy tymi dwoma zespołami wygrali „Kanonierzy” (1:0). Przed pojedynkiem w First Division doszło do 20 meczów Arsenal – Tottenham. Bilans tych starć jest korzystny dla Spurs – 9 zwycięstw „Kogutów”, 6 wygranych „The Gunners”, 5 remisów. To wciąż jednak nie były czasy nienawiści Arsenalu i Tottenhamu.
Skandaliczny awans początkiem konfliktu
Wielka rywalizacja derbowa rozpoczęła się, kiedy w 1913 roku Arsenal przeniósł się z południowego Londynu do północnej części miasta. Przeprowadzka z Manor Ground na Highbury zdefiniowała rywalizację miedzy „Kanonierami” a Tottenhamem. White Hart Lane i nowy stadion „The Gunners” dzieliły zaledwie cztery mile. Odtąd starcia tych zespołów to była walka na całego o prym w północnym Londynie. Fani Tottenhamu, którzy uczestniczyli w budowie Highbury, mieli rzekomo zacementować pod trybunami trykoty swojego klubu, żeby rzucić „klątwę” na lokalnego rywala. Jednak nie sama przeprowadzka była najgorsza.











