Tottenham zajmuje obecnie trzecią lokatę w angielskiej Premier League. Menedżer „Kogutów”, Andre Villas-Boas, uważa, że jego drużyna jest w stanie walczyć z Manchesterem City oraz Chelsea o wicemistrzostwo Anglii.
W kolejnej kolejce ekipa z White Hart Lane zmierzy się w derbach Londynu z Arsenalem Arsene Wengera. Portugalski szkoleniowiec przyznaje jednak, że jego obecnym celem jest zmniejszenie dystansu do drugiego Manchesteru City, który ma aktualnie pięć punktów przewagi.
– Manchester City to bardzo doświadczony zespół. Udowodnił to, wygrywając ligę rok temu. Wydaje mi się, że nadal myśli o obronie tytułu. Piłkarze Roberto Manciniego zagrają z nami 21 kwietnia i wiem, że musimy wygrać to spotkanie. Jesteśmy dla nich realnym zagrożeniem, jednak cały czas musimy oglądać się za plecy i powiększać swoją obecną przewagę punktową – powiedział Andre Villas-Boas.