Trener Chelsea liczy na to, że po powrocie Drogby z Pucharu Narodów Afryki jego zespół przyśpieszy.

Didier Drogba dotarł do Londynu w piątek, po tym jak jego reprezentacja poległa w finale z Zambią. Sam napastnik spudłował w tym meczu karnego i z pewnością ze sportową złością powróci na boiska Premier League. Na to też liczy jego trener. Villas-Boas uważa, że napastnik to prawdziwy talizman w ataku drużyny i trudno sobie wyobrazić skład bez niego. Zapytany, czy Drogba jest w stanie zostawić za sobą swoje międzynarodowe niepowodzenie, odpowiedział: – Myślę, że tak, jest gotowy, by pomóc drużynie. Zawodnik z jego umiejętnościami i z taką przeszłością w Chelsea na pewno pomoże. W grudniu miał niesłychanie wielki wkład w naszą grę. On jest naszym najważniejszym graczem.
Trener dodał także, że rozmawiał ze swoim piłkarzem po przegranym finale. – To z pewnością wielki zawód dla niego. Traktuje to osobiście. Nie wiem… Wiem, że jego reprezentacja miała wielką szansę na zdobycie trofeum. Mimo że karne to tylko loteria, to dla nich na pewno wielki zawód.