Moda na przygotowanie się do sezonu w Azji czy Ameryce została zapoczątkowana przez najlepsze europejskie drużyny już kilkanaście lat temu. Coroczne przyjazdy największych klubów Europy do różnych części świata wyczekiwane są z niecierpliwością przez lokalnych kibiców. Same turnieje z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością.
W International Champions Cup, Rakuten Cup czy Premier League Asia Trophy występują między innymi Manchester City, FC Barcelona, Chelsea, Real Madryt i Manchester United. Mecze ostatniego z wymienionych turniejów rozgrywane są już od 2003 roku i transmitowane w prawie 80 krajach na całym świecie. Międzynarodowe tour stało się już małą tradycją większości europejskich drużyn. Dlaczego z pozoru nic nieznaczące puchary są tak chętnie rozgrywane i czy opłaca się brać w nich udział?
Azja Ameryka? Świetny biznes!
Zarówno Azjaci, jak i Amerykanie oszaleli na punkcie futbolu. To dla nich przylatują największe europejskie potęgi. O popularności piłki nożnej w Stanach Zjednoczonych świadczą bardzo dobre wyniki frekwencji na meczach MLS czy inwestycja w piłkę nożną kobiet. Amerykanie zaczęli przechadzać się po ulicach swojego kraju nie tylko w koszulkach Stepha Curry’ego czy Toma Brady’ego. W Ameryce coraz częściej spotyka się ludzi, którzy noszą barwy Realu Madryt, Manchesteru United czy Liverpoolu. Piłka jest tam po prostu modna, a USA to już nie tylko koszykówka, baseball czy futbol amerykański.
Azja natomiast oszalała na punkcie europejskiej piłki. To dla Azjatów mecze niektórych lig rozgrywane są wcześniej i to dla nich najlepsi piłkarze świata fatygują się na przedsezonowe tournée do Singapuru, Japonii czy Chin.
Azjatycki kierunek przynosi drużynom ze Starego Kontynentu ogromne zyski. Azjaci są jednymi z klientów, którzy najchętniej kupują klubowe koszulki. Ulubioną ligą w Azji okazuje się angielska Premier League. Z ponad 100 milionów zapytanych w Indonezji internautów aż 54% przyznało, że ogląda Premier League w telewizji, a 17% śledzi rozgrywki online. Szacuje się, że liga angielska ma ponad 150 milionów fanów w samych Chinach.
Równie popularne na azjatyckim rynku są inne europejskie ligi. W La Liga zyski za transmisje telewizyjne w Azji wynoszą 152 mln euro rocznie. W Serie A jest to 85 mln, w Bundeslidze 40 mln, a francuskiej Ligue 1 ok. 30 mln.
Przyjemne z pożytecznym
Trening w przyjemnym otoczeniu – mimo że przedsezonowe przygotowania wiążą się z ogromną pracą, turnieje po egzotycznych krajach stają się poniekąd dla zawodników czymś w rodzaju przedłużonych wakacji. W czasie wolnym między treningami i meczami zawodnicy mogą zobaczyć wiele ciekawych miejsc, odpoczywając od trudu codziennego treningu. Dzięki takim wyjazdom poprawia się także atmosfera w zespole. Niejednokrotnie mogliśmy oglądać relacje największych klubów z zagranicznych turniejów, na których atmosfera wewnątrz drużyny zawsze wydawała się wspaniała.












