
Rekordzista Ligi Europy: pięć triumfów z trzema klubami, w tym finały wygrane w Warszawie w 2015 i w Gdańsku w 2021 roku.
Unai Emery urodził się 3 listopada 1971 roku w Hondarribii w Kraju Basków, nad zatoką Txingudi, z której widać Francję. Piłka była w rodzinie od pokoleń. Dziadek Antonio, bramkarz Realu Unión z Irun, wygrał dwa Puchary Hiszpanii i jako pierwszy golkiper w historii Primera División puścił gola. Ojciec też bronił, między innymi w Deportivo La Coruña, a wuj był piłkarzem. Pierwszy trener Emery'ego w Hondarribia, Mikel Jauregui, wspominał małego, lekkiego chłopaka z dobrym prowadzeniem piłki i wizją gry. Dwadzieścia lat później Jauregui został jego asystentem w Valencii i Spartaku Moskwa i do dziś jest jednym z jego najbliższych przyjaciół.
Emery grał w środku pola. Przez pięć sezonów występował w rezerwach Realu Sociedad i w sezonie 1995/1996 zagrał tylko kilka meczów w pierwszej drużynie. Poważna kontuzja kolana, którą odniósł w młodzieży, ciążyła mu przez całą karierę. Później grał w drugiej lidze w Toledo, Ferrol i Leganés, a na końcu w trzecioligowej Lorce. Sam mówił, że dobrze widział grę i miał niezłą lewą nogę, ale brakowało mu siły i poczucia, że może przebić się na wysokim poziomie. Mikel Etxarri, trener z Realu Sociedad, zapamiętał go jako piłkarza, który lubił dyskutować i podważać decyzje trenera, trochę szefa drużyny, ale mało konkurencyjnego. Jako szkoleniowiec jest, według niego, bardzo ambitny i myśli o piłce przez całą dobę.
Debiut trenerski przyszedł przypadkiem. Pod koniec 2004 roku Emery leczył w Lorce uraz, a klub, który kiepsko radził sobie w Segunda División B, zwolnił trenera Quique Yagüe i zaproponował ławkę zawodnikowi. 27 grudnia 2004 roku, mając 33 lata, Emery objął drużynę, a 9 stycznia 2005 roku wygrał 3:0 w Écija. W pół sezonu Lorca awansowała do drugiej ligi, a w kolejnym walczyła o drugi awans z rzędu do ostatniej kolejki. Dzięki temu trafił do Almeríi, którą w sezonie 2006/2007 po raz pierwszy w historii wprowadził do Primera División. Awans zapewnił 19 maja 2007 roku, wygrywając 3:1 z Ponferradiną. Jego Almería grała z diabelską intensywnością w obu fazach, pionowo i z wykorzystaniem indywidualności. W pierwszym sezonie w ekstraklasie Almería skończyła ósma, a Emery stał się jednym z najbardziej poszukiwanych młodych trenerów w Hiszpanii.
W maju 2008 roku Emery przejął Valencię, która rok wcześniej otarła się o spadek i była rozbita wewnętrznie. Szybko zjednoczył szatnię, a jesienią drużyna prowadziła w lidze. Klub co roku musiał sprzedawać największe gwiazdy, jak Davida Villę i Davida Silvę, ale Emery trzy razy z rzędu kończył ligę na trzecim miejscu, za Barceloną i Realem, i dwa razy zagrał w Lidze Mistrzów. Nie zdobył żadnego trofeum, najbliżej był w Superpucharze Hiszpanii w 2008 roku, który przegrał z Realem. Jego styl zyskał uznanie i przyjaźń Pepa Guardioli. W 2010 roku, gdy José Mourinho krytykował sędziego, Emery odpowiedział, że to postawa płaczka. Piłkarze zapamiętali jego obsesję: Joaquín opowiadał, że Emery puszczał tyle nagrań wideo, że w mieście skończył mu się popcorn. Wiosną 2012 roku sam poinformował zespół, że po sezonie odchodzi.
Pierwsze zagraniczne wyzwanie skończyło się porażką. W maju 2012 roku objął Spartak Moskwa, a 24 listopada został zwolniony po porażce 1:5 z Dynamem. Spartak był dziewiąty w lidze i wcześniej odpadł z Ligi Mistrzów, a rosyjska prasa krytykowała go za przewidywalność i spadek formy w drugich połowach.
14 stycznia 2013 roku zastąpił w Sevilli zwolnionego Míchela, przy zespole dwunastym w tabeli. Prawdziwa zmiana przyszła w listopadzie 2013 roku. Prezydent José María del Nido poprosił go, by grał ostrożniej, z podwójnym pivotem i Ivanem Rakiticiem jako ofensywnym pomocnikiem, oraz by skupił się na Lidze Europy, bo liga się nie układała. Emery, którego do tej pory ciągnęło głównie do kwalifikacji do Ligi Mistrzów, zmienił podejście i Sevilla wygrała rozgrywki trzy razy z rzędu: w 2014 roku w Turynie po rzutach karnych (4:2) z Benfiką, w 2015 w Warszawie 3:2 z Dnipro Dniepropietrowsk i w 2016 w Bazylei 3:1 z Liverpoolem Jürgena Kloppa, który przegrał tam swój piąty finał z rzędu. Emery wyrównał rekord Giovanniego Trapattoniego. W Sevilli przegrał też dwa finały Superpucharu UEFA, w sumie trzy w karierze.
Warszawski finał miał polski akcent. Dzień wcześniej asystent Pablo Villa martwił się, że Dnipro jest świetnie zorganizowane i trudne do rozmontowania. Ukraińcy objęli prowadzenie już w szóstej minucie, a wyrównał Grzegorz Krychowiak, którego Emery latem 2014 roku sprowadził do Sevilli z Reims, pierwszy Polak, który strzelił gola w finale europejskich pucharów w tych rozgrywkach. Trener wspomina go jako szóstkę, która w obronie zatrzymywała nawet Leo Messiego, ale lubiła też zagrać długą piłkę do przodu, wielkiego profesjonalistę i jednego z liderów szatni.
Latem 2016 roku Emery przeszedł do Paris Saint-Germain, a za nim Krychowiak. W dwa sezony zdobył we Francji Superpuchar w 2016 i 2017 roku, Puchar Ligi i Puchar Francji w 2017 i 2018 oraz mistrzostwo w 2018, choć w 2017 roku oddał tytuł Monaco. W drugim sezonie klub sprowadził Neymara i Kyliana Mbappé. W Lidze Mistrzów dwa razy odpadł w 1/8 finału: w 2017 roku z Barceloną, po wygranej 4:0 przegrywając w rewanżu 1:6, a w 2018 z Realem Madryt. Krychowiak grał w Paryżu niewiele, co sam uważał za niezrozumiałe, bo to Emery zaprosił go do Paryża podczas rozmowy w czerwcu 2016 roku. Po latach mówił, że Emery oczekiwał od niego gry jak Sergio Busquets i od razu zrozumiał, że nie jest odpowiednim piłkarzem. Emery tłumaczył, że razem z dyrektorem sportowym chcieli tego transferu, ale konkurencja na pozycji okazała się za duża. 26 kwietnia 2018 roku Emery ogłosił, że po rozmowie z prezydentem Nasserem Al-Khelaifim i dyrektorem sportowym Antero Henrique strony zdecydowały się nie kontynuować współpracy, a swoją pracę w Paryżu ocenił później na siedem w skali dziesięciostopniowej.
W maju 2018 roku został następcą Arsène'a Wengera w Arsenalu, pierwszym nowym szkoleniowcem klubu od 22 lat. Doprowadził Arsenal do finału Ligi Europy, który przegrał z Chelsea. 29 listopada 2019 roku został zwolniony po porażce 1:2 u siebie z Eintrachtem Frankfurt, która zakończyła siedem meczów bez zwycięstwa, najgorszą serię od 1992 roku.
Wrócił do Hiszpanii, do Villarreal, na początku sezonu 2020/2021. Z klubem, który nie miał dotąd żadnego dużego trofeum, wygrał Ligę Europy: 26 maja 2021 roku w Gdańsku Villarreal zremisował z Manchesterem United 1:1 i wygrał rzuty karne 11:10, a decydującego karnego strzelił bramkarz Gerónimo Rulli. W półfinale wyeliminował Arsenal, czyli swój poprzedni klub. W sierpniowym Superpucharze UEFA Chelsea znów wygrała po karnych, po raz trzeci Emery przegrał ten mecz. W Lidze Mistrzów 2021/2022 jego zespół wyeliminował Juventus i Bayern Monachium, a w półfinale przegrał z Liverpoolem 2:5 w dwumeczu.
24 października 2022 roku Aston Villa ogłosiła go następcą Stevena Gerrarda, zwolnionego po porażce 0:3 z Fulham. Objął drużynę blisko strefy spadkowej i przy powitaniu obiecał kibicom, że przyjechał po trofea. W samym roku 2023 zdobyła 85 punktów w Premier League, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej, a sezon 2023/2024 skończyła czwarta i po raz pierwszy od 41 lat zagrała w Lidze Mistrzów. W sezonie 2023/2024 Villa doszła też do półfinału Ligi Konferencji. We wrześniu 2023 roku Emery przegrał w Warszawie: Legia Warszawa pokonała Villę 3:2 w fazie grupowej Ligi Konferencji, prowadząc od trzeciej minuty. W Lidze Mistrzów 2024/2025 Villa dotarła do ćwierćfinału i odpadła z PSG po porażce 1:3 w Paryżu i zwycięstwie 3:2 u siebie. W składzie był Polak Matty Cash, o którym Emery mówił przed tym dwumeczem, że jest z niego bardzo zadowolony i że ma potencjał, by dać jeszcze więcej, bo wymagają od niego dużo. 20 maja 2026 roku w Stambule Villa pokonała Freiburg 3:0 w finale Ligi Europy i zakończyła 44-letnią przerwę w europejskich trofeach. Cash zagrał w finale i mówił potem po polsku do kamery Polsatu Sport, że koledzy z reprezentacji pisali mu przed meczem, iż może zostać jedną z polskich legend. Triumf przyszedł 44 lata po zwycięstwie Villi nad Bayernem w Pucharze Europy, a piłkarze po finale podrzucali trenera na rękach. Dla Emery'ego był to piąty triumf w sześciu finałach tych rozgrywek i pierwszy raz, gdy wygrał je z trzecim klubem.
Emery słynie z obsesji przygotowania: spędza do dwunastu godzin na analizie wideo dla swoich piłkarzy, a Joaquín mówił, że to praktycznie choroba. Jednocześnie potrafi zmienić zdanie, co przyznaje sam, i tak było w Sevilli, kiedy po rozmowie z prezydentem przesunął Rakiticia wyżej, na pozycję ofensywnego pomocnika, zagrał podwójnym pivotem i skupił się na Lidze Europy.
W Valencii stawiał na zorganizowaną drużynę, która mimo sprzedaży gwiazd co roku walczyła o Ligę Mistrzów. W Aston Villi w pierwszych sezonach grał w wąskim 4-4-2 lub 4-4-1-1: drużyna broniła się w średnim bloku, ale obrońcy stali bardzo wysoko, blisko linii środkowej, żeby zgęścić środek boiska i zawęzić pole gry rywala do dwudziestu, dwudziestu pięciu metrów. Defensywny pomocnik Boubacar Kamara często cofał się między obrońców, a gdy rywal miał piłkę, pilnował napastnika. Od 2024 roku Villa najczęściej wychodzi w 4-2-3-1.
„Nie umrę za żadną ideę, mogę ją zmienić.” (Corriere dello Sport, kwiecień 2017)
„Przyjechałem tu, żeby przynosić trofea.” (vietnam.vn, maj 2026)
146
meczów
1,87
punktu na mecz
83
zwycięstwa · 24 remisy, 39 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od listopada 2022Premier League | Premier League | 146 | 83-24-39 | 1,87 | |
| 2020–2022La Liga | La Liga | 90 | 39-27-24 | 1,60 | |
| 2018–2019Premier League | Premier League | 53 | 28-12-13 | 1,81 | |
| 2016–2018Ligue 1 | Ligue 1 | 73 | 56-10-7 | 2,44 |





