
Chorwacko-bośniacki trener, który w 2022 roku dał Zrinjskiemu Mostar tytuł, a w 2026 awansował z Hull City do Premier League.
Sergej Jakirović urodził się 23 grudnia 1976 roku w Mostarze, ale dorastał w Metkoviću, nad Neretwą, i tam chodził do szkoły podstawowej i średniej. Jego ojciec Enver był bramkarzem i trenerem miejscowej Neretvy. Sergej zaczynał w bramce, po ojcu, ale szybko przeszedł do drugiej linii. W seniorskiej Neretvie zadebiutował w maju 1995 roku w pierwszej lidze chorwackiej, w meczu z Osijekiem.
Karierę piłkarską spędził głównie jako środkowy pomocnik i obrońca, w około piętnastu klubach Chorwacji, Słowacji, Słowenii, Bułgarii i Austrii: od RNK Split, przez Spartak Trnawa, Istrę i Kamen Ingrad, po CSKA Sofia, Rijekę i Austrię Kärnten. Najlepiej pamięta się go z NK Zagreb, który w sezonie 2004/2005 pod wodzą Mile Petkovicia zajął trzecie miejsce w lidze; Jakirović był wtedy najlepszym asystentem rozgrywek. Zdobył przydomek „Profa”, bo jego grę opisywano jako profesorską. W 2005 i 2006 roku rozegrał pięć meczów w reprezentacji Bośni i Hercegowiny; do kadry powołał go Blaž Slišković. Mimo to uważa się za trenera chorwackiego, bo całe dorosłe życie mieszka w Chorwacji i ma oba paszporty.
Grę w amatorskich klubach z okolic Zagrzebia skończył około 2017 roku, już po tym, jak zaczął trenować.
Trenerem poczuł się w 2010 roku w Klagenfurcie. Z powodu problemów z kontraktem przesunięto go z pierwszej drużyny Austrii Kärnten do rezerw, które prowadził Rudolf Perz. Perz chciał, żeby był jednocześnie zawodnikiem i jego pomocnikiem. Jakirović zaczął zapisywać plany treningów i to, co robili. W klubie pracował wtedy też początkujący trener Nenad Bjelica, na którego treningi chodził i z którym zaprzyjaźnił się na dłużej.
Pierwszą samodzielną pracę dostał w 2011 roku w Dugim Selu, gdzie przejął juniorów trzecioligowca. Pierwszy mecz na ławce przegrał 1:6 z HAŠK-iem, ale sezon skończył na drugim miejscu w grupie. Potem trenował juniorów Radnika Sesvete, a w klubie pełnił po kolei role zawodnika, trenera juniorów, asystenta i szkoleniowca pierwszej drużyny. W sezonie 2016/2017 asystował sąsiadowi z Metkovicia Denisowi Bezerowi, a od 2017 roku prowadził Sesvete w drugiej lidze chorwackiej. Ukończył w tym czasie akademię trenerską chorwackiej federacji: licencję UEFA Pro dostał jesienią 2019 roku, po zajęciach praktycznych prowadzonych na stadionie Gorica.
Gorica (2018–2020). 14 czerwca 2018 roku, wieczorem przed sklepem, zadzwonił do niego prezydent Gorici Nenad Črnko. Szefowie klubu mieli na liście trzy nazwiska: Igora Bišćana, Igora Jovićevicia i jego. Pierwsi dwaj byli dla klubu za drodzy, więc wybór padł na debiutanta w elicie, który miał 41 lat. Na konferencji powiedział, że nie przyszedł walczyć o utrzymanie. Gorica, świeżo po awansie, skończyła sezon 2018/2019 na piątym miejscu, o włos od europejskich pucharów. Zespół opierał się na twardej obronie i szybkich przejściach do ataku, co porównywano do Atlético Diego Simeone. W lutym 2020 roku, po porażce 0:6 w Splicie z Hajdukiem, Jakirović stracił pracę.
Latem 2020 roku miał krótki epizod w słoweńskim Mariborze, który zakończył się po odpadnięciu z Coleraine w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy.
Zrinjski Mostar (2020–2022). W grudniu 2020 roku wrócił do rodzinnego miasta. W sezonie 2021/2022 Zrinjski wygrał ligę bośniacką z dużą przewagą i matematycznie zapewnił sobie tytuł na siedem kolejek przed końcem. Drużyna ustanowiła rekord ligi, wygrywając 13 meczów z rzędu, a w drugiej rundzie pokonała wszystkich jedenastu rywali. W ataku kluczową postacią był Nemanja Bilbija, ale Jakirović podkreślał, że w zespole nie ma gwiazdy i że wszystko ma służyć drużynie. Zimą 2021/2022 poważnie rozmawiał z nim Dinamo Zagrzeb; rozmowy się urwały i trener mówił, że niczego nie żałuje. W Europie Zrinjski odpadł z Szeryfem Tyraspol w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, a w barażu o fazę grupową Ligi Konferencji przegrał w rzutach karnych ze Slovanem Bratysława. Pod koniec listopada 2022 roku klub potwierdził jego odejście do Rijeki.
Rijeka i Dinamo Zagrzeb (2022–2024). W Rijece pracował od końca listopada 2022 roku. W sierpniu 2023 roku nagle odszedł z klubu, który walczył o puchary, bo zadzwonił Dinamo. Kibice Rijeki mieli mu to za złe. W Zagrzebiu zastał zespół siedem punktów za Hajdukiem i z dwoma meczami więcej do rozegrania, a mimo to w sezonie 2023/2024 zdobył z Dinamem mistrzostwo i puchar Chorwacji. Był krytykowany za zachowawczy styl i kilkakrotnie jego posada wisiała na włosku, między innymi po porażce z Ballkani i po odpadnięciu z PAOK-iem, ale rok później branża wybrała go najlepszym trenerem ligi. Latem 2024 roku wprowadził Dinamo do Ligi Mistrzów, eliminując Qarabağ. Posadę stracił we wrześniu 2024 roku, po porażce 0:1 u siebie z Hajdukiem i rekordowym dla klubu 2:9 w Monachium z Bayernem. Po meczu zapytał trenera Bayernu Vincenta Kompany'ego, dlaczego jego zespół był tak bezlitosny; Kompany, jak opowiadał Jakirović, pogratulował mu awansu do Ligi Mistrzów.
Kayserispor (2025). Pod koniec stycznia 2025 roku objął Kayserispor, który był w strefie spadkowej tureckiej Süper Lig. W 17 ligowych meczach przegrał tylko cztery razy i utrzymał zespół.
Hull City (od 2025). Latem 2025 roku dostał propozycję od właściciela Hull City Acuna Ilıcalıego. Przyjechał z zaufanymi współpracownikami: asystentem Markiem Salatoviciem, trenerem przygotowania fizycznego Marinem Ivančiciem i analitykiem Anđelo Roguljiciem. Klub ledwo uniknął spadku do trzeciej ligi, a przez ograniczenia finansowe nie mógł sprowadzać zawodników za odstępne. Pod jego wodzą Hull skończył sezon 2025/2026 na szóstym miejscu w Championship, wszedł do baraży w ostatniej kolejce i wyeliminował Millwall, a 23 maja 2026 roku na Wembley pokonał 1:0 Middlesbrough. We wszystkich trzech meczach baraży zespół nie stracił gola. Hull po dziewięciu latach wrócił do Premier League. W grudniu 2025 roku, po porażce 1:4 z Middlesbrough, Neil Warnock nazwał go najlepszym trenerem ligi, biorąc pod uwagę to, co ma w szatni. Na otwarcie sezonu 2026/2027 beniaminek pokonał 2:0 Manchester United, a Jakirović zdobył nagrodę dla trenera miesiąca sierpnia w Premier League.
Jego drużyny najlepiej czują się w przejściu z obrony do ataku. W 2018 roku mówił, że we współczesnym futbolu przejście jest wszystkim, a bezproduktywne posiadanie piłki go nie interesuje; chce posiadania celowego, na wybranej części boiska. Wysoki pressing, jego zdaniem, można utrzymać dziesięć, piętnaście minut. Podkreśla też inteligencję sytuacyjną: zawodnik ma przewidywać zdarzenia i być o krok przed rywalem. Przy wyborze piłkarzy najważniejszy jest dla niego charakter, żeby nie sprawiali problemów i wpisali się w drużynę.
W Zrinjskim zespół wyróżniał się wysokim pressingiem i grą do przodu, bez cofania się, z dwoma planami na mecz i gotowością do zmiany ustawienia. Dinamo pod jego wodzą było oskarżane o grę zbyt asekurancką. W Hull City trener i asystent Dean Holden mówią o średnim bloku i kontratakach jako największych atutach; w Championship zespół grał zazwyczaj z czwórką obrońców w ustawieniu 4-2-3-1, w barażach także z trójką obrońców, a w Premier League najczęściej 5-4-1. Wyjściowe ustawienie na mecz z Manchesterem United ukrywał przed rywalami przez kilka tygodni, przez całe przygotowania grając czwórką obrońców. W pierwszych czterech meczach Premier League jego drużyna miała średnio około 29 proc. posiadania piłki, najmniej w pięciu najsilniejszych ligach Europy, co go nie martwiło, bo zespół przyzwyczaił się do gry bez piłki jeszcze w Championship.
Do Hull przyjechał ze stałymi współpracownikami, a o sobie mówi, że ceni drogę od dołu: zaczął z juniorami, uczył się krok po kroku, a Gorica dała mu pierwszą szansę, bez której, jak sam mówi, nie byłby tam, gdzie jest. Angielska prasa opisuje go jako trenera z poczuciem humoru, który pomimo alergii na trawę, jak sam powiedział, całe życie spędził na boisku.
„Dom buduje się od fundamentów i tym się kieruję. Trzeba być cierpliwym.” (Radio Velika Gorica, wrzesień 2026)
„Nie dbam zbytnio o posiadanie piłki ani o wrażenie.” (Sportske novosti, wrzesień 2018)
12
meczów
1,08
punktu na mecz
2
zwycięstwa · 7 remisów, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2025od Championship do Premier League | od Championship do Premier League | 12 | 2-7-3 | 1,08 | |
| 2025 | |||||
| 2023–2024 | 2 | 2-0-0 | 3,00 | ||
| 2022–2023 | |||||
| 2021–2022 | |||||
| 2020 | |||||
| 2018–2020 | |||||
| 2017–2018 | Sesvete |





