Jeden z największych w ostatnich latach talentów z akademii Liverpoolu w końcu świeci pełnym blaskiem. Udany sezon Harry’ego Wilsona na zapleczu angielskiej ekstraklasy nie pomógł jednak Walijczykowi w wywalczeniu powrotu do Liverpoolu. W kadrze zespołu z Anfield Road na następną kampanię najprawdopodobniej nie będzie miejsca dla młodego zawodnika. Chętnych na pozyskanie gracza jednak nie brakuje. Gdzie zagra Harry Wilson?
Po udanej pierwszej części sezonu 2017/2018 w rezerwach Liverpoolu po Harry’ego Wilsona w zimowym oknie transferowym zgłosiło się Hull City. Władze „The Reds” przystały na propozycję wypożyczenia, by nie hamować rozwoju zawodnika. Po dołączeniu do zespole Nigela Adkinsa Walijczyk już w pierwszych spotkaniach udowodnił, że może być wielkim wzmocnieniem „The Tigers”. Regularnie zdobywając bramki oraz notując asysty, zapewniał Hull City punkty niezbędne w walce o bezpieczne utrzymanie na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Tym samym na dobre wygrał rywalizację z Kamilem Grosickim oraz stał się czołowym graczem klubu z KC Stadium.
– Jesteśmy zachwyceni tym, jak się prezentuje. To wspaniale, że daliśmy mu miejsce i szansę [na regularną grę – przyp. red.], a z tego, co widzę, jest naprawdę zadowolony. Dobrze sobie radzi, wrócił do kadry narodowej oraz wróci do Liverpoolu wraz z początkiem okresu przygotowawczego – komplementował młodego gracza w rozmowie z „Hull Daily Mail” Nigel Adkins.
Po powrocie na Anfield Road na zawodnika czekała oferta nowej pięcioletniej umowy. Po odbyciu licznych rozmów ze sztabem szkoleniowym na temat przyszłości w Liverpoolu Walijczyk podpisał kontrakt. Następnie przedstawiciele „The Reds” starannie wybrali klub, do którego na kolejne wypożyczenie miał się udać Harry Wilson. Podstawowym warunkiem przedstawicieli z Anfield Road były regularne występy zawodnika w pierwszym zespole. Kryteria spełniło kilka klubów, lecz ostateczny wybór padł na Derby County.
Pięć palców Harry’ego Wilsona
Głównie z powodu urazu pachwiny Walijczyk nie rozpoczął najlepiej minionego sezonu. Pierwszą bramkę w zespole „The Rams” Harry Wilson zdobył dopiero pod koniec września. Trafieniem przeciwko Brentford podopieczny Franka Lamparda na nowo rozpoczął kampanię w zespole z Pride Park Stadium.
Zaledwie trzy dni później Derby County w ramach Pucharu Ligi mierzyło się z Manchesterem United na Old Trafford. Przeciwko „Red Devils” Harry Wilson zaprezentował fantastyczną dyspozycję. Fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego wyrównał wynik rywalizacji, a w serii rzutów karnych pewnie wykonał „jedenastkę”. Po spektakularnym występie Walijczyka z zawodnikiem skontaktował się Jürgen Klopp, chwaląc za niesamowite wykonanie rzutu wolnego oraz cały występ.











