GKS Katowice ma duże tradycje i z tego powodu wobec klubu istnieją spore oczekiwania. Problem w tym, że zespół na ogół rozczarowuje swoich kibiców. Popularna „Gieksa” może więc równie dobrze ponownie uplasować się w połowie stawki, jak i bronić się przed spadkiem.
Przed rokiem drużyna ze stolicy województwa śląskiego powróciła na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Ostatecznie zajęła 8. miejsce w tabeli. Jak na beniaminka był to całkiem przyzwoity wynik. Na dodatek kibice „Gieksy” są przyzwyczajeni do miejsca w środku stawki. Przed spadkiem do 2. ligi w 2019 roku drużyna na ogół plasowała się właśnie na takich pozycjach, niekiedy tylko włączając się do walki o awans do ekstraklasy.
Z drugiej strony należy pamiętać o trudnej końcówce minionego sezonu, stojącej pod znakiem wydarzeń niemających wiele wspólnego ze sportem. Ostatnie cztery mecze na własnym boisku GKS grał bez udziału publiczności w związku z zamieszkami w czasie meczu z Widzewem Łódź. Poza tym kibice domagali się dymisji prezesa Marka Szczerbowskiego. Niektórzy chcieli nawet dosłownie wywieźć go z klubu na taczce.
Przygotowania do sezonu
Piłkarze GKS-u Katowice rozpoczęli przygotowania do sezonu 2022/2023 dokładnie 13 czerwca. Wówczas trener Rafał Górak przeprowadził pierwszy trening z zespołem na stadionie przy ulicy Bukowej. Kolejne dwa dni zawodnikom zajęły natomiast testy motoryczne. Zespół trenował przede wszystkim na własnych obiektach, tylko na trzy dni wyjechał na Słowację, głównie w celu rozegrania dwóch towarzyskich pojedynków.
Wyniki sparingów:
- 18.06. – Skra Częstochowa 0:0
- 22.06. – Zagłębie Sosnowiec 2:3 (bramki dla GKS: Jędrych i Kościelniak)
- 25.06. – Górnik Polkowice 1:0 (Kościelniak)
- 30.06. – MFK Rużomberok 2:0 (Roginić, Szwedzik)
- 02.07. – Dukla Bańska Bystrzyca 2:1 (Arak, Rogala)
- 09.07. – GKS Tychy 0:0
Bilans spotkań sparingowych w wykonaniu GKS-u to trzy wygrane, dwa remisy i jedna porażka. Zawodnicy z Katowic najlepiej spisali się w pojedynkach ze słowackimi drużynami, występującymi zresztą w tamtejszej ekstraklasie. Kibiców mogła ucieszyć zwłaszcza wygrana z MFK Rużomberok, czyli aktualnym wicemistrzem Słowacji.












