Milan Mandarić, właściciel klubu Sheffield Wednesday, poważnie interesuje się przejęciem pogrążonej w tarapatach drużyny „The Gers”.
Kilka dni temu do Glasgow Rangers wprowadzony został zarząd komisaryczny. Posunięcie to spowodowane było ogromnymi długami, w które wpadł utytułowany szkocki zespół. Nieciekawie obecnie wyglądają także typowo sportowe aspekty funkcjonowania klubu – drużyna ukarana została bowiem odjęciem 10 punktów w ligowej tabeli. Z tego powodu „Rangersi” tracą już 14 oczek do swych lokalnych rywali, Celtiku Glasgow.
Milan Mandarić wyraził wstępne zainteresowanie wykupieniem zadłużonego klubu. Wkrótce ma dojść do spotkania Serba z przedstawicielami firmy Duff and Phelps, która sprawuje tymczasową pieczę nad „Rangersami”. Biznesmen nie jest nową postacią w brytyjskim futbolu – przed przygodą z „The Owls” zarządzał on także takimi ekipami jak Portsmouth i Leicester City.










