Serbska federacja piłkarska jest gotowa, by skierować do UEFA prośbę o powtórzenie meczu eliminacji Euro 2012 między Włochami a Serbią. W miniony wtorek, gdy obie reprezentacje spotkały się na murawie w Genui, mecz został przerwany z powodu zamieszek, jakie rozpoczęli serbscy fani.
We wtorkowy wieczór na miejscowym stadionie we włoskiej Genui miało zostać rozegrane spotkanie gospodarzy z reprezentacją Serbii. Początkowo rozpoczęcie meczu było odwlekane przez zachowanie serbskich fanów. Gdy wreszcie arbiter uznał, że zawody mogą się odbyć, kolejne zamieszki kibiców spowodowały przerwanie meczu po zaledwie sześciu minutach gry. Po tych wydarzeniach pojawiły się sugestie, że mecz powinien zostać rozstrzygnięty na korzyść Włochów bez możliwości powtórki. Oprócz tego serbskiej federacji grożą dużo poważniejsze sankcje, tj. wydalenie reprezentacji z obecnych eliminacji oraz kolejnych tego typu rozgrywek. Europejska Unia Piłkarska wszczęła już w tej sprawie postępowanie.
Broni nie składają jednak piłkarskie władze bałkańskiego kraju. – Spotkamy się z prezydentem UEFA, Michelem Platinim, 18 października i poprosimy o powtórzenie tego meczu – powiedział prezydent serbskiej federacji, Tomislav Karadzić, pokazując zarazem, że winni minionych zdarzeń są włoscy organizatorzy. – Mieliśmy informacje, że pewne grupy fanów z Serbii będą stwarzały problemy i należycie wskazaliśmy włoskiej federacji oraz policji, co może się zdarzyć – dodał Karadzić. Wtóruje mu serbski delegat ds. bezpieczeństwa: – Przygotowanie włoskich władz było bardzo słabe już poza stadionem, tak samo jak przy zamieszkach, które stoczyły się na płytę boiska – zaznaczył Milivoje Mirkov.
Na takie zarzuty od razu odpowiedzieli włoscy oficjele. – Stadion w Genui gościł już mecze Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej, korzystają z niego dwa znaczące kluby, Genoa i Sampdoria. Głównym zaś problemem we wtorkowy wieczór była jakość murawy, ale nie kwestia bezpieczeństwa – mówi prezydent federacji, Giancarlo Abate. Jednak trudno uwierzyć tym słowom, gdy zwróci się uwagę na to, jak policja w dniu meczu pozwoliła wnieść na stadion cały arsenał rac i innych zabronionych materiałów. Trzeba również powiedzieć, że podczas najbliższej kolejki Serie A zostanie wzmożona kontrola kibiców, chcących uczestniczyć w piłkarskich widowiskach. Powodem są obawy, że znajdą się włoscy fani, którzy będą starali się pokazać solidarność z serbską publicznością.









