Boczni obrońcy odgrywają coraz to ważniejszą rolę we współczesnym futbolu. Dla wielu rok 2020 był bardzo udany. W sumie w iGolowych typowaniach znalazło się aż 14 różnych lewych defensorów. Ostatecznie wybraliśmy najlepszą zdaniem redakcji iGol.pl piątkę. Kto się w niej znalazł?
Zanim przejdziemy do wspomnianej piątki najlepszych lewych obrońców w 2020 roku, wyjaśnimy, w jaki sposób ją wyłoniliśmy. Otóż każdy z redaktorów iGola mógł wystawić swoją piątkę, która jego zdaniem zasłużyła na znalezienie się w tym rankingu. Punktacja wyglądała następująco: za pierwsze miejsce przyznawaliśmy 25 punktów, za drugie – 18, za trzecie – 15, czwarte – 12 i za piąte – 10. Wszystkie punkty sumowały się, co pozwoliło nam na wyłonienie pierwszej piątki.
Najbliżej załapania się do rankingu byli Theo Hernandez, który wraz z AC Milan ma niezwykle udany rok, oraz Ben Chilwell, który podobnie jak rok temu o włos nie zakwalifikował się do naszym zdaniem najlepszej piątki. Którzy piłkarze zaś się w niej znaleźli?
5. Ferland Mendy (25 lat, Francja, Real Madryt, 111 punktów od redakcji)
Francuz przebojem wdarł się do jedenastki Realu Madryt i wydaje się, że prędko tego miejsca nie odda. Do „Królewskich” dołączył w letnim okienku rok temu i mimo początkowych problemów wykorzystał słabość Marcelo i wygryzł go ze składu Zidane’a, który obdarzył swojego rodaka sporym kredytem zaufania. Nic dziwnego, wszak gwarantuje w obronie stabilność i przewidywalność większą niż Brazylijczyk. Ciekawostka: w 2020 roku, gdy Mendy rozpoczynał mecz w La Liga od pierwszej minuty, Real tej rywalizacji nie przegrał. Było 21 takich przypadków.
https://www.youtube.com/watch?v=jxQjS2Ay6e8
4. Jordi Alba (31 lat, Hiszpania, FC Barcelona, 159 punktów od redakcji)
Lata mijają, a Hiszpan wciąż jest w światowej czołówce piłkarzy grających po lewej stronie bloku obrony. Wiadomo, nie był to rok „Dumy Katalonii”, jednak sam Alba prezentował wysoki, stabilny poziom. Bez niego w składzie Barcelona mogłaby skończyć ten rok w jeszcze gorszym stylu. Za tym wyborem przemawiają chociażby liczby. Dwie zdobyte bramki i 14 asyst w 12 miesięcy. Całkiem nieźle, prawda?
3. Angeliño (23 lata, Hiszpania, RB Lipsk, 233 punkty od redakcji)
Podobno nie ma lepszego miejsca do rozwoju dla młodego piłkarza niż szkoła RB. Świetnym przykładem jest ten młody Hiszpan, o którym jeszcze 12 miesięcy temu mało kto słyszał. Wypożyczenie na początku 2020 roku z Manchesteru City odmieniło jego karierę. Angeliño pierwszy raz znalazł się w naszych typowaniach i od razu wylądował na ostatnim stopniu podium. Tym, co go charakteryzuje, są z pewnością szybkość, technika i skuteczność pod bramką przeciwnika. W tym kończącym się powoli roku zdobył przeszło dziewięć goli i zanotował 12 asyst. Niejeden napastnik chciałby mieć takie liczby.











