W ostatnich dwóch spotkaniach Puszcza Niepołomice zdobyła cztery punkty. W pierwszych dwóch nie udało się ugrać choćby jednego. Między tymi meczami nastąpiła widoczna zmiana sposobu funkcjonowania podopiecznych Tomasza Tułacza. Czy teraz pójdą za ciosem i zapunktują również w meczu z Zagłębiem Lubin?
Należy dodać, że dwa ostatnie starcia to mecze domowe, ale jednak mimo wszystko prawdziwy dom to ten w Niepołomicach. Dlatego tym bardziej trzeba oddać Puszczy to, że właśnie głównie dzięki zmianie stylu udało jej się skutecznie zapunktować. Nie umniejszając oczywiście kibicom, którzy naprawdę licznie jak na swoje możliwości stawiali się przy Kałuży i dopingowali swoich zawodników. Co takiego się zmieniło u niepołomiczan?
Puszcza Niepołomice odmieniona
Poprawę gry Puszczy Niepołomice widać gołym okiem. Zapytaliśmy zatem Adama Szałę, trenera piłkarskiego i eksperta Canal+ Sport, skąd wzięła się lepsza gra podopiecznych Tomasza Tułacza: – Główny aspekt, o którym trzeba wspomnieć, to rozwój i skuteczność organizacji gry w defensywie. Jedna stracona bramka w dwóch ostatnich meczach przełożyła się na cztery punkty. Trener Tomasz Tułacz mówił też, że jego zespół musi wrócić do tego, czym cechował się w pierwszej lidze. Puszcza Niepołomice w pierwszych dwóch spotkaniach próbowała gry wyższym ustawieniem. W ostatnich potyczkach ligowych zespół preferuje grę obronną na własnej połowie, minimalizując tym samym zagrożenie ze strony przeciwnika.
– Nastąpił powrót do dobrze zorganizowanej gry w bloku średnim, momentami niskim i bazowanie na wyjściu do kontrataku. Powtarzalność w ataku szybkim jest nader widoczna. Puszcza ma niezłych zawodników do takiego sposobu grania, tj. Artur Siemaszko czy Mateusz Cholewiak, którzy dysponują dobrymi możliwościami motorycznymi, znakomicie atakują przestrzeń. Kamil Zapolnik i Rok Kidrić świetnie odnajduje się, grając tyłem do bramki, potrafią utrzymać się przy piłce. Dobrze odnajdują się w roli „dziewiątki” grającej na ścianę.
Podsumowując, w ekipie z Niepołomic widać pomysł na to, jak grać i być przede wszystkim skutecznym. „Żubry” nie będą grać widowiskowo, ale zanosi się na regularne punktowanie, zwłaszcza ze słabszymi rywalami. Jednakże mecz z Legią pokazał, że Puszcza będzie na pewno niewygodnym rywalem dla każdego przeciwnika.











