
Szybki środkowy obrońca, który z Rozwoju Katowice przez Wisłę Płock trafił do Włoch i osiem lat grał w Serie B.
Urodził się 24 czerwca 1994 roku w Katowicach. Jego ojciec Marek grał w Ekstraklasie, między innymi w GKS Tychy i Ruchu Radzionków, a z GKS Katowice zdobył Superpuchar Polski. Przemysław trenował od siódmego roku życia i wybrał Rozwój Katowice, którego jest wychowankiem.
Zaczynał jako napastnik. Za szczupłą sylwetkę, szybkość i dłuższe włosy koledzy nazywali go „Pippo”, jak Filippo Inzaghiego. Później przesunięto go do środka pola, a w drużynie rocznika 1994 trener Sławomir Mogilan ustawił go na środku obrony, bo na tej pozycji brakowało zawodników. W 2011 roku zdobył z Rozwojem brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych i po tym turnieju trafił do pierwszej drużyny.
Z Rozwojem grał w trzeciej i drugiej lidze. Jako nastolatek zajmował się w klubie sprzętem i piłkami i do dziś sam myje swoje buty. W 2012 roku był na testach w Górniku Zabrze i zagrał w dwóch meczach Młodej Ekstraklasy, ale wrócił do Rozwoju.
W przerwie zimowej sezonu 2014/15 kupiła go Wisła Płock. W sezonie 2015/16 grał w obronie zespołu Marcina Kaczmarka, który stracił najmniej goli w I lidze i awansował do Ekstraklasy.
W pierwszym meczu w Ekstraklasie, 15 lipca 2016 roku z Lechią Gdańsk, wyrównał głową po dośrodkowaniu Dominika Furmana, a Wisła wygrała 2:1. W tamtym sezonie stworzył parę środkowych obrońców z Tomislavem Boziciem.
W sierpniu 2017 roku, po trzech kolejkach nowego sezonu, Wisła sprzedała go do Palermo za 250 tysięcy euro. Transfer był nagły: w Palermo brakowało środkowych obrońców, a agent wysłał tam jego CV. Szymiński przychodził jako rezerwowy, ale gdy reprezentanci wyjeżdżali na zgrupowania, wskakiwał do składu, bo zespół grał trójką obrońców. Przez kilka tygodni nie mógł się przyzwyczaić do intensywności treningów i upału. Pomagali mu Thiago Cionek, który był tłumaczem polskiej grupy, Paweł Dawidowicz i Radosław Murawski.
W pierwszym sezonie Palermo przegrało finał baraży o Serie A z Frosinone. W drugim klub stracił właściciela i od marca nie płacił pensji, a piłkarze grali dalej, licząc na awans. Po sezonie Palermo zostało zdegradowane do Serie D i zawodnicy rozwiązali kontrakty.
W 2019 roku przeszedł do Frosinone. Kibice Palermo wysyłali mu za to obraźliwe wiadomości. We Frosinone trenował go Alessandro Nesta, pod koniec sezonu 2019/20 Szymiński wywalczył miejsce w podstawowym składzie, a z czasem zakładał też opaskę kapitana. W sezonie 2022/23, za Fabio Grosso, zaczynał jako podstawowy obrońca, potem stracił miejsce, a od marca leczył kontuzję stopy. Frosinone zostało mistrzem Serie B i awansowało do Serie A.
W sierpniu 2023 roku zadebiutował w Serie A: w 82. minucie wszedł na boisko w wygranym 2:1 meczu z Atalantą. Był to jego jedyny mecz w Serie A. Kilka dni później Frosinone wypożyczyło go na sezon do Reggiany, gdzie trenerem znów był Nesta.
Latem 2025 roku, po ośmiu latach we Włoszech i ponad 150 meczach w Serie B, wrócił z żoną i córką na Śląsk. 2 lipca 2025 roku podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia z Ruchem Chorzów, grającym w I lidze. W Chorzowie często leczył urazy i w maju 2026 roku klub ogłosił, że nie przedłuży z nim umowy.
W Wiśle wyróżniał się szybkością: często wygrywał pojedynki biegowe i ratował zespół przy kontratakach. Jest prawonożny. W Palermo grał najczęściej jako lewy z trzech środkowych obrońców i musiał tam poprawić grę lewą nogą. Woli ustawienie z czterema obrońcami, ale grywał też w trójce. Na środku obrony wzorował się na Sergio Ramosie i jego wyprowadzaniu piłki. Sam nazywał siebie przeciętniakiem z ogromnym sercem i walecznością.
W latach 2016–2017 zagrał trzy mecze w reprezentacji Polski U-21 Marcina Dorny. Był w kadrze na młodzieżowe mistrzostwa Europy w Polsce w 2017 roku, ale na turnieju nie wystąpił. Powołania do pierwszej reprezentacji nie dostał.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Betclic 1 liga | Ruch Chorzów | Betclic 1 liga | 3 | 184 | 0 | 0 |





