Porto kontra niemożliwe


21 lutego 2012 Porto kontra niemożliwe

Już w środę na Etihad Stadium zostanie rozegrany drugi pojedynek Ligi Europy. Gospodarze wrócili z portugalskich wojaży z niezłą zaliczką.


Udostępnij na Udostępnij na

Tydzień temu wszyscy na Estadio do Dragao przez mniej więcej pół godziny czuli w powietrzu niespodziankę. Jednak piłkarze „The Citizens” po przerwie zaczęli grać swoje i ostatecznie utarli nosa gospodarzom i ich sympatykom. Wynik 2:1 dla Manchesteru City już wielką niespodzianką nie był, Mancini pojechał do Porto i wrócił z tym, co chciał – pełną pulą.

Roberto Mancini po zaskakującym odpadnięciu z LM, na otarcie łez, musi sięgnąć po „puchar pocieszenia”
Roberto Mancini po zaskakującym odpadnięciu z LM, na otarcie łez, musi sięgnąć po „puchar pocieszenia” (fot. Skysports.com)

Nietypowo, bo najbardziej emocjonujący mecz rundy rewanżowej zostanie rozegramy w środę. Również pora dziwi, bo pierwszy gwizdek usłyszymy już o 18:00. Czego możemy się spodziewać na angielskiej ziemi? Na pewno walki, ponieważ obrońcy tytułu mają o co grać i nie wszystko zostało zaprzepaszczone w pierwszym spotkaniu. Na Wyspy przyjadą bez kontuzjowanych Danillo, Marca Janko i Emidio Rafaela. Wśród piłkarzy Mancinego nie pojawiły się żadne nowe urazy, dlatego gospodarze wyjdą na boisko w bardzo silnym zestawieniu.

Statystyki jednogłośnie wskazują faworyta – Manchester City. Jutrzejszy mecz będzie jubileuszowy. W Europie piłkarze „The Citizens” rozegrali do tej pory 49 spotkań, tracąc 48 goli, okrągła 50. nie może być pechowa. W swojej kadrze gospodarze mają wielu piłkarzy, dla których rywalizacja ze „Smokami” to chleb powszedni. Kolo Toure, Gael Clichy czy Samir Nasri w barwach stołecznego Arsenalu często mierzyli się z portugalską ekipą, biorąc udział chociażby w miażdżącej wygranej 6:2. Również Sergio Aguero w barwach hiszpańskiego Atletico czy dwójka piłkarzy HSV Hamburg rywalizowała z portugalskim klubem.

Portugalczycy przyjadą do Manchesteru, by stanąć twarzą w twarz z niemożliwym. Do tej pory w swojej europejskiej przygodzie nie zwyciężyli w meczu rozgrywanym na angielskiej ziemi. W 26 spotkaniach przeciwko klubom z Wysp wygrali tylko sześć, przy sześciu remisach i czternastu klęskach. Kibice „Smoków” skrzętnie pielęgnują wspomnienia z 2004 roku, kiedy w rozgrywkach LM ich drużyna pokonała wielki Manchester Untied. Wtedy u sterów biało-niebieskich był Jose Mourinho.

Obrońcom tytułu rzucono wielkie wyzwanie, którego muszą się podjąć
Obrońcom tytułu rzucono wielkie wyzwanie, którego muszą się podjąć (fot. caughtoffside.com)

Sytuacja obu klubów jest dosyć podobna. Oba zajęły trzecie miejsca w grupach znacznie bardziej popularnej i poważnej Ligi Mistrzów. Zarówno Manchester, jak i Porto mają duże szanse na sięgnięcie po mistrzostwa swoich krajów.

Polscy kibice powinni śledzić tę rywalizację z wielkimi wypiekami na twarzach, zwycięzca pojedynku być może zagra bowiem z Legią Warszawa w 1/8 finału LE.

Harmonogram transmisji Polsatu Sport: 

środa, 18:00 Manchester City – Porto – Polsat Sport
czwartek, 19:00  PSV – Trabzonspor – Polsat Sport Extra
czwartek, 19:00  FC Brugge – Hannover – Polsat Sport News
czwartek, 19:00  Standard Liege
Wisła Kraków – Polsat Sport
czwartek, 21:05  Manchester United – Ajax Amsterdam – Polsat Sport Extra
czwartek, 21:05  Sporting Lizbona – Legia Warszawa – Polsat Sport
czwartek, 21:05  Atletico Madryt – Lazio Rzym – Polsat Sport News

 

Najnowsze