Polska nie doznała porażki w meczu otwarcia, co jest bardzo ważne, chociaż fakt, że Arabia Saudyjska pokonała Argentynę, sprawia, że będziemy musieli się natrudzić, aby wyjść z grupy. Występ naszych był taki, jak go zapowiadano – byliśmy nisko w obronie i próbowaliśmy wychodzić z kontratakami. Zapraszamy na oceny po tym spotkaniu, korzystamy ze skali szkolnej.
Obrona i bramkarz
Wojciech Szczęsny: 4
Był pewnym punktem naszej reprezentacji. Bronił uderzenia Meksykanów, pewnie wychodził do wrzutek. Nie został poważnie sprawdzony przez naszych rywali, którzy nie oddawali bardzo groźnych uderzeń. Raz popełnił błąd, gdy w pierwszej połowie źle wyszedł do podania i została pusta bramka, na szczęście piłkę wybił jeden z naszych piłkarzy.
Matty Cash: 2+
Niepotrzebny faul, po którym Meksyk miał rzut wolny z dobrej pozycji do dośrodkowania. Pod koniec meczu bardzo inteligentnie wszedł przed jednego z Meksykanów w polu karnym i został sfaulowany. Raz popełnił bardzo prosty błąd techniczny, wyprowadzając atak. Ogólnie nie dał wiele naszej reprezentacji.
Kamil Glik: 4
Środkowy obrońca reprezentacji Polski swój 100. występ w barwach narodowych zaliczy do udanych. Oczywiście wszyscy chcielibyśmy zwycięstwa, ale nie możemy narzekać na remis po takim spotkaniu. Glik jednak zagrał bardzo dobry mecz, był pewny w obronie i nie popełniał błędów. Wygrał masę starć. Zdziwić może nas obrazek, w którym widzimy go bardzo blisko „szesnastki” Meksyku z piłką przy nodze. Oczywiście taka sytuacja miała miejsce tylko raz.
Jakub Kiwior: 3
Solidny występ stopera Spezii. Rozgrywał piłkę, nie sprawiało mu to problemu, robił to jak zawsze. Kilka razy chciał wypuścić kolegów crossowym podaniem, ale jego partnerzy raczej nie chcieli być wypuszczani. Parę razy mógł zagrać lepiej w obronie, ale drobne błędy nie przyniosły konsekwencji.
Bartosz Bereszyński: 3+
Niepotrzebnie faulował, nawet wchodząc w akcje ofensywne. W obronie jednak nadzwyczaj pewny, trudno jest mu coś zarzucić w grze defensywnej w tym meczu. Dla porównania w meczu z Chile prawie każde dośrodkowanie z naszej lewej strony przechodziło obok niego. Natomiast w dzisiejszym spotkaniu bardzo często je blokował. Drugi dobry występ z rzędu powinien zamknąć usta krytykom.











