Pierwszy sprawdzian WKS-u


W niedzielę zainaugurowane zostały rozgrywki 27. Pucharu Narodów Afryki. W meczu otwarcia Angolczycy zremisowali z Mali 4:4. Już w poniedziałek kibiców w Afryce czekają kolejne ciekawe starcia. Tym razem sympatycy futbolu na Czarnym Lądzie będą świadkami potyczek Algierii z Malawi i Burkina Faso z Wybrzeżem Kości Słoniowej.


Udostępnij na Udostępnij na

Dość łatwo jest wytypować zdecydowanego faworyta drugiej potyczki w grupie A. Więcej szans na zwycięstwo wydaje się mieć zespół z arabskiej części Afryki. Forma drużyny znad Morza Śródziemnego w ostatnim czasie utrzymywała się na bardzo wysokim poziomie. Świadczyć o tym może przede wszystkim pierwszy od 24 lat wywalczony awans do finałów mistrzostw świata. Warto dodać, że by uzyskać promocję do turnieju w RPA, podopieczni Rabaha Sadane’a w dodatkowym meczu wyeliminowali aktualnych czempionów kontynentu, Egipcjan. Dzięki temu „Lisy Pustyni” zajmują bardzo wysokie, 24. miejsce w rankingu FIFA. Zespół z Malawi nigdy nie mógł pochwalić się znaczącymi sukcesami. Dotyczy to zarówno Pucharu Narodów Afryki, jak i mundialu, na którym nigdy się nie zaprezentował. W zespole z Malawi brakuje piłkarzy wysokiej klasy, potrafiących rozstrzygnąć samodzielnie losy meczu. Sprawia to, że reprezentanci tego kraju zdają się być skazani na porażkę zarówno w starciu z Algierią, jak i w rywalizacji o wyjście z grupy.

Również drugie poniedziałkowe starcie powinno okazać się teatrem jednej ekipy. Nic nie zapowiada, by zakończyło się ono jakimkolwiek innym wynikiem niż zwycięstwem Wybrzeża Kości Słoniowej. Wszystkie argumenty przemawiają za teamem prowadzonym przez Vahida Halihodżicia. „Słonie” dysponują o wiele silniejszą kadrą i prezentują znacznie lepszą formę od graczy z Burkina Faso. Didier Drogba i spółka są faworytami nie tylko grupy B, ale również jednym z głównych kandydatów do zdobycia złotego medalu podczas turnieju w Angoli. Jednak przedwczesne skazywanie drużyny – znanego z występów w Legii – Moussy Ouattary może okazać się jej atutem. Na mecze z takimi przeciwnikami zawsze trudniej jest się zmobilizować, czego efektami są lekceważenie rywali i niespodzianki. Czy dojdzie do tego w starciu Burkina Faso z Wybrzeżem Kości Słoniowej? Przekonamy się w poniedziałkowy wieczór.

Komentarze
~sadad (gość) - 17 lat temu

bylo 4;4 ! a nie 2;0

Najnowsze