Po zwycięstwie nad Olympique Marsylia i przerwie reprezentacyjnej zawodnicy Bruno Genesio podejmowali u siebie zespół broniącej się przed spadkiem, ale grającej do tej pory bardzo twardo i nieustępliwie Tuluzy.
Zwycięstwo nad Olympique z Marsylii było jasnym sygnałem, że Marcelo i spółka do końca walczyć będą o trzecie miejsce w tabeli, dające możliwość startu w Lidze Mistrzów – jeśli oczywiście na klub z Lyonu nie spadnie kara z UEFA (toczy się postępowanie w sprawie nagannego zachowania kibiców podczas meczu z CSKA).
Kolejnym przeciwnikiem w drodze do tego celu było Toulouse FC, które ostatnio zaczęło dobrze punktować na wyjazdach. Trzy ostatnie spotkania, zero porażek. Do niedzielnego wieczoru rzecz jasna… ale zanim nastąpił mecz wieńczący weekendowe zmagania w 31. kolejce Ligue 1, zagrały…
D1 Feminin – mistrzynie w spódnicach w krótkich spodenkach
Swój mecz ligowy rozegrały piłkarki klubu sterowanego przez prezydenta Aulaisa.
Cztery dni po pokonaniu FC Barcelona i awansie do półfinału kobiecej Ligi Mistrzów zawodniczki Reynald Pedros nie dały najmniejszych szans drużynie ASPTT ALBI. Gładkie 4:0 i mecz przypominający walkę zawodowego mistrza świata w boksie z przypadkowym przechodniem.

Reprezentantka Polski występująca w PSG, Katarzyna Kiedrzynek, zadowolona na pewno nie będzie, ale… Le Sommer i jej koleżanki mogą świętować już tytuł mistrza Francji.
Była to dobra przystawka przed zbliżającym się spotkaniem panów…
Świetna pierwsza połowa
Olympique Lyon rozpoczął mecz bardzo agresywnie i ofensywnie. Zdominował Tuluzę, choć przez pierwszych kilka minut brakowało wykończenia, a strzały „Olimpijczyków” mijały bramkę Lafonta.
Co się odwlecze, to nie uciecze. W 23. minucie bramkę po kapitalnym podaniu od Aouara zdobył Depay, a w końcówce pierwszej części spotkania ustalił on wynik meczu strzałem z rzutu karnego.
Przeciwko TFC nie wystąpili kontuzjowany jeszcze Nabil Fekir oraz zawieszony Mariano Diaz, ale i bez nich siła ofensywna OL była tego dnia ogromna.
Drugie 45 minut to zdecydowanie lepsza postawa Toulouse, jednak w bramce ekipy Genesio czuwał Lopes i nie dał się zaskoczyć żadnemu z graczy Michaela Debeve. Nie zmienił się też wynik i dzięki odniesionemu zwycięstwu Olympique Lyon traci tylko dwa punkty do zajmującej trzecią lokatę w tabeli Marsylii.
W młodości siła… ale i brak stabilności
W zespole OL mierzącym się z Tuluzą niedzielnego wieczora występowało tylko trzech graczy w wieku powyżej 25 lat. Motorem napędowym był Aouar, bardzo aktywny i widoczny podczas pierwszej odsłony spotkania, a dwie zwycięskie bramki zdobył 24-letni – choć uznany – Memphis Depay.
Mecz z Tuluzą pokazał moc Houssema Aouara. Błysk, liczba podań, strzały. Młodzieniec był dyrygentem w orkiestrze Bruno Genesio, ale przypomnieć wypada, że różnie ze stabilnością OL w tym sezonie bywa. Niektóre wcześniejsze mecze, nawet te z teoretycznie słabszymi rywalami, potrafiły obnażyć ich wady i pokazać brak doświadczenia.













