Dawid Nowak znów będzie miał okazję zdobycia bramki dla PGE GKS Bełchatów. Zawodnik porozumiał się z klubem w kwestii wynagrodzenia i otrzymał zgodę gry w drużynie od trenera klubu, Kamila Kieresia.
Po trzymiesięcznej banicji Dawid Nowak znów będzie miał okazję gry w barwach bełchatowskiego klubu. Uprzednio Nowak nie potrafił porozumieć się z klubem w sprawach finansowych, jednak niedawno kompromis został osiągnięty i były reprezentant Polski znów będzie miał okazję strzelać bramki dla popularnych „Torfiorzy”. Zawodnik jest już po pierwszym treningu z kolegami z zespołu, przeszedł również testy wydolnościowe.

Informację o powrocie Dawida do kadry drużyny potwierdza trener GKS-u, Kamil Kiereś. – Dawid Nowak od wtorku wraca do treningu z pierwszą drużyną PGE GKS Bełchatów – powiedział trener Bełchatowa. – Zawodnik jeszcze w styczniu dostał ode mnie zielone światło na powrót do drużyny, która powstawała w bardzo trudnych warunkach i kreśliła się w nowych realiach finansowych klubu. Warunkiem powrotu było osiągnięcie porozumienia z klubem w kwestiach finansowych – dodał.
Wówczas kompromisu jeszcze nie było, jednak w miniony piątek coś drgnęło i sam zawodnik po rozmowie z trenerem zdecydował się przystać na warunki finansowe oferowane przez klub. Trener Kiereś nie ukrywa, że jest zadowolony, że Dawid znów zagra w jego zespole, ale zaznacza, że będzie musiał się podporządkować, wchodzi bowiem do zupełnie nowej drużyny. – Decyzja nie była łatwa, choćby dlatego, że Dawid nie był z drużyną od początku przygotowań. Finał jest taki, że jeszcze w sobotę przed meczem z Lechem Dawid otrzymał moją akceptację, a w następnie renegocjował swój kontrakt. Jego obecne oczekiwania finansowe wpisują się w nowe realia klubu, ale najważniejszym czynnikiem jest chęć powrotu zawodnika do gry i pomoc drużynie w trudnym momencie – zakończył trener GKS-u Bełchatów, Kamil Kiereś.











