Nicolo Barella uchodzi we Włoszech za jednego z najlepszych młodych piłkarzy. Barella, mimo swojego młodego wieku, ma już za pasem 7 meczów w reprezentacji. Tam, podobnie jak w klubie, wyróżniał się na tle kolegów z boiska. Zdołał już dwa razy znaleźć drogę do siatki w eliminacjach do mistrzostw Europy i wszystko wskazuje na to, że wyrasta „Azzurrim” gracz na najbliższą dekadę.
22-latek po najlepszym sezonie w jego dotychczasowej karierze trafia do Interu Mediolan. Nicolo trafił na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 45 milionów euro. Tym samym zostanie on drugim najdroższym piłkarzem sprowadzonym do Interu. Co ciekawe, Nicolo jest zadeklarowanym kibicem ekipy ze Stadio Giuseppe Meazza i po internecie krążą jego zdjęcia z dzieciństwa w koszulce Interu. Czy poradzi sobie z narastającą presją i wyrośnie na gwiazdę zespołu Antonio Conte?
Włoski Kante?
Nicolo Barella jest piłkarzem box-to-box. Często Włocha się porównuje do N’golo Kante i nie ma się czemu dziwić. Podobnie jak Francuz, Nicolo swoje słabe warunki fizyczne (172cm) musi nadrabiać sprytem i wybieganiem.
Jednak Barella jest w stanie dawać więcej z przodu od wspomnianego wcześniej Francuza. Był on jednym z najczęściej faulowanych piłkarzy w Serie A i potrafi zacząć akcję ofensywną zespołu. Włoch w ostatnim sezonie notował średnio 1,2 kluczowego podania na mecz i tyle samo skutecznych dryblingów. Pomimo drobnych niedociągnięć w ofensywie, zwłaszcza pod kątem wykańczania akcji jest w stanie dać dużo swojej drużynie również w tym obszarze.
Patrząc na jego heatmapy, można zauważyć, że Nicolo często w Cagliari operował w bocznych sektorach boiska. Jego dynamika i system stosowany przez Rolando Marana umożliwiały mu częste schodzenie w te sektory. Czasem można wręcz odnieść wrażenie, patrząc na niego, że jest w każdym miejscu na boisku. W zeszłym sezonie zanotował on najwięcej przejęć w Serie A. Jego styl gry pokazuje, że lubi wchodzić w bezpośredni kontakt z przeciwnikiem.











