Od wielu tygodni media sportowe na Wyspach Brytyjskich prześcigają się w raportowaniu sytuacji na linii Mourinho – Manchester United. Cały czas czekano na oficjalne potwierdzenie rozmów, pisząc tylko o tym, co wiadomo nieoficjalnie. Sytuacja jednak zmieniła się nieco po tym, jak głośny sąsiad MU, Manchester City, wyeliminował z Ligi Mistrzów PSG.
Jak podaje Sky Sports, powołując się na własne źródła, prezydent mistrza Francji, Nasser Al-Khelaifi miał sondować możliwość sprowadzenia trenera, który dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów (z Porto i Interem), na Parc des Princes tuż po tym, jak klub, którym zarządza, odpadł w ćwierćfinale najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. Posada Laurenta Blanca nie jest już tak pewna, bo pożegnanie z LM w 1/4 finału nastąpiło kolejny rok z rzędu, a jak wiemy, oczekiwania nad Sekwaną są o wiele większe.
Te same źródła podają, że „The Special One” ma zamiar poczekać do końca rozgrywek, by zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja w klubach, w których chciałby podjąć pracę. Sam zainteresowany mówił niedawno, że od tego lata ponownie zasiądzie na ławce trenerskiej, ale nie wiadomo gdzie. W dodatku zaprzeczał, by był w kontakcie z jakimkolwiek pracodawcą:
– Moje nazwisko zawsze się łączy z wieloma drużynami i mogę zapewnić, że od lata ponownie będę pracował. Ale tak samo mogę obiecać, że do tej pory nie nawiązałem żadnego kontaktu z ewentualnym przyszłym klubem.
Obecny menedżer Manchesteru United, Louis van Gaal, ma jeszcze rok kontraktu, ale po zakończeniu obecnych rozgrywek ma razem z zarządem podsumować swój obecny sezon.
Wielu spodziewa się, że pożegna się z Old Trafford, choć warto tu zaznaczyć, iż holenderska federacja piłkarska miała się kontaktować niedawno z LVG w kontekście pracy od lipca. Według angielskich dziennikarzy Holendrzy jednak zrezygnowali z zabiegania o usługi swojego byłego selekcjonera, bo według ich źródeł ma on zostać na kolejny sezon w północnej Anglii. Ale warto zaznaczyć, że to tylko informacje nieoficjalne.
Z drugiej strony ostatnio do gazet wyciekła historia o tym, jakoby Mourinho opowiadał swoich przyjaciołom, że jest już pewny tego, że dostanie posadę właśnie jako następca van Gaala.











