Jose Mourinho, trener Realu Madryt, po raz kolejny wspomina o chęci powrócenia do Anglii. Portugalczyk był selekcjonerem Chelsea Londyn w latach 2004-2007.
49-letni szkoleniowiec swoją pracę w Anglii zakończył w 2007 roku. Chelsea pod wodzą Mourinho zdobyła m.in. dwukrotnie mistrzostwo kraju, Puchar Ligi Angielskiej i w ostatnim sezonie Puchar Anglii.
Obecnie „The Special One” prowadzi ekipę „Królewskich” i po udanym drugim sezonie, w którym Real zdobył mistrzostwo kraju, w obecnym spisuje się o wiele gorzej. Media coraz częściej spekulują o jego przejściu do PSG czy wspomnianych wyżej „The Blues”.
– Byłem młodym trenerem, kiedy trafiłem z Portugalii do Anglii. Nie może być lepszego miejsca do pracy. W tym kraju widać prawdziwą pasję i miłość do futbolu. Wiem, że któregoś dnia tam wrócę, ponieważ angielska piłka znaczy dla mnie bardzo wiele – powiedział Mourinho.
Portugalczyk nie szczędzi słów uznania dla angielskiej federacji, która – jak wiadomo – miała ogromny wkład w rozwój piłki nożnej. Mourinho wspomina również zwycięstwo Chelsea na Wembley w finale Pucharu Anglii.
– Myślę, że każdy zaangażowany w piłkę nożną powinien doświadczyć angielskiego futbolu, to jest coś specjalnego. Znam historię naszej dyscypliny i wiem, ile znaczy angielska federacja. Wiem również, że rozgrywki o Puchar Anglii były pierwszymi organizowanymi na świecie. Pamiętam, co czułem, gdy szedłem po schodach stadionu Wembley po to trofeum – zakończył trener Realu Madryt.










