Brazylijczyk wzorujący się na Argentyńczyku i Francuzie? Tak, to możliwe. 20-letni Lucas Moura, przyszły piłkarz PSG, ma nadzieję naśladować Lionela Messiego, a jego największym idolem jest Zidane. Czy młody reprezentant „Canarinhos” zwojuje Francję tak, jak Argentyńczyk zwojował Hiszpanię? Wszystko okaże się już za parę miesięcy.
Lucas Moura występuje obecnie w Sao Paulo, ale już w grudniu dołączy do drużyny PSG. Oba kluby doszły do porozumienia już latem tego roku, kiedy to katarscy szejkowie, właściciele Paris Saint-Germain, zaoferowali Brazylijczykom 40 milionów euro za 20-letniego napastnika. Już w 2013 roku prawdopodobnie zobaczymy reprezentanta Brazylii u boku Zlatana Ibrahimowicza na boiskach Ligue 1.

Młody piłkarz nie boi się porównywać samego siebie do wielkiego Lionela Messiego. – Moim zdaniem mój styl grania jest podobny do stylu Messiego – powiedział Moura. – Łapiemy piłkę i od razu atakujemy. Obrywamy od obrońców, ale ciągle stoimy na nogach. Messi? On także, gdy tylko dostanie piłkę, drybluje w stronę bramki przeciwnika. Ze wszystkich tych powodów podoba mi się jego gra i odnajduję w nim sam siebie. Jest dla mnie przykładem. To mój idol – powiedział o Argentyńczyku 20-krotny reprezentant Brazylii.
Innym zawodnikiem, na którym wzoruje się przyszły piłkarz PSG, jest Zinedine Zidane. – Szczerze mówiąc, moim idolem od zawsze był Zinedine Zidane, mimo że posiadam trochę inny styl grania niż on. Uwielbiałem oglądać go w akcji, choć to przez niego nie sięgnęliśmy po mistrzostwo świata w 1998 roku [Francja wygrała z Brazylią 3:0, a Zidane strzelił dwie bramki – przyp. red.] – zakończył Moura.











