Dejan Milovanović ciągle nie wie, w jakim klubie zagra w przyszłym sezonie. Obecnie serbski środkowy pomocnik jest wypożyczony przez RC Lens do Crvenej Zvezdy Belgrad.
Milovanović może w przyszłym sezonie grać w europejskich pucharach. Żeby do tego doszło, musiałby jednak zostać wykupiony przez Crveną Zvezdę, która prawdopodobnie zakończy rozgrywki ligi serbskiej na drugim miejscu w tabeli i zagra w Lidze Europejskiej. Ciągle prawdopodobny jest również powrót Serba do Lens. To z kolei oznaczałoby grę w drugiej lidze francuskiej.
– Nie rozmawiałem jeszcze z zarządem Zvezdy. Najpierw musimy skończyć rozgrywki, a poza tym pierwsi w kolejce do rozmów stoją działacze Lens. Wszystko jest możliwe. Mogę zostać na Marakanie, mogę też wrócić do Francji. Tu jest mój dom, każdy dobrze wie, co znaczy dla mnie gra dla Crvenej Zvezdy – mówi o swojej sytuacji Milovanović.
Milovanović to wychowanek Zvezdy. Jest synem Djordje Milovanovicia, który również występował w barwach belgradzkiego klubu. Do Lens trafił w 2008 roku. Do tej pory dwukrotnie zagrał w reprezentacji Serbii.










