Mateusz Skoczylas już od dłuższego czasu był rozchwytywany przez skautów uznanych europejskich marek. Szczególnie przykuł ich uwagę podczas Euro U-17, gdy był jedną z wiodących postaci reprezentacji Polski. Ostatecznie przygoda naszej kadry z tym turniejem zakończyła się dopiero na półfinale, co można uznać za duży sukces. Teraz młody piłkarz będzie miał możliwość prezentować swoje umiejętności na włoskich boiskach. Jakim graczem jest nowy nabytek „Rossonerich”?
Za 16-letnim pomocnikiem Zagłębia Lubin intensywne miesiące. Najpierw w marcu dostał się z reprezentacją Polski na Euro U-17, a następnie błyszczał na samym turnieju, zdobywając w nim trzy bramki. Na początku lipca mówiło się o zainteresowaniu jego osobą ze strony Sportingu, który nawet złożył ofertę w wysokości 250 tysięcy euro. Nie zadowoliła ona jednak „Miedziowych”, którzy odrzucili tę propozycję. Wspominano wtedy także o możliwych przenosinach do AC Milan. Teraz transfer Skoczylasa do włoskiego giganta staje się faktem!
Początki w Rzeszowie
Swoją przygodę z piłką Mateusz Skoczylas zaczynał w Szkółce Piłkarskiej Grunwald Budziwój Rzeszów. Na pierwszy trening pomocnik poszedł, mając sześć bądź siedem lat. Bardzo lubił być w posiadaniu piłki i jak mówili rodzice chłopaka, praktycznie się z nią nie rozstawał. Nie bał się dryblować i był kreatywny na boisku. Mimo iż jego próby minięcia rywala nie zawsze kończyły się sukcesem, starał się je podejmować, czego nie robiła znaczna część chłopaków w jego wieku. Młody piłkarz nie czuł również presji przed ważnymi meczami i do każdego spotkania podchodził z takim samym nastawieniem.
– Od początku było widać, że ma potencjał. Spędzał dużo czasu z piłką i było widać, że ta piłka go słucha. Bardzo lubił mieć ją w posiadaniu. Potrafił zagrywać niekonwencjonalnie i widać było, że miał to wyćwiczone. Nie można powiedzieć, że był to przypadek, po prostu pewne elementy miał wypracowane. Jego dużymi atutami była technika i rozumienie gry. Nie stresowała go sytuacja meczowa – mówi prezes i pierwszy trener Mateusza Skoczylasa w Szkółce Piłkarskiej Grunwald Budziwój Rzeszów, Przemysław Biskup.
Później piłkarz został wypożyczony do Stali Rzeszów, w której udało mu się otrzymać powołanie do młodzieżowej kadry narodowej. Zawodnik po czasie spędzonym w „Stalowcach” wrócił do swojej szkółki, ale nie zagrzał tam miejsca na długo. Krótko po tym został ogłoszony nowym graczem Zagłębia Lubin.











